Perła polskiego przemysłu w tarapatach. "Drewno w Niemczech było tańsze"

Polskie drewno wyjeżdżało masowo do Chin. Mimo że rżnęliśmy wszystko, co popadło, to w Polsce drożało i wiele firm kupowało w Niemczech, bo było tańsze - mówi w najnowszej "Biznes Klasie" money.pl Piotr Voelkel, założyciel m.in. VOX Meble i Uniwersytetu SWPS.

Piotr Voelkel, założyciel VOX Meble i Uniwersytetu SWPSPiotr Voelkel, założyciel VOX Meble i Uniwersytetu SWPS
Źródło zdjęć: © East News, WP | MARIUSZ GACZYNSKI
Łukasz Kijek

"Biznes Klasa" to nowy program money.pl dostępny na YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z ludźmi z otoczenia biznesu, obecnymi i byłymi szefami największych firm - o ich życiu, biznesie, zarobkach i wielu innych sprawach. Gościem 11. odcinka jest Piotr Voelkel, przedsiębiorca, założyciel VOX Meble oraz m.in. Uniwersytetu SWPS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psychologowie pomagali nam projektować meble - Piotr Voelkel - Biznes Klasa #11

Polska jest nadal potęgą meblową?

Polski sektor meblarski w ciągu zaledwie dekady wyrósł na pierwszego w Europie i drugiego na świecie największego dostawcę. Jednak nie pozwoliło nam to zbudować trwałej przewagi, a sytuacja rynkowa staje się coraz trudniejsza. Sektorowi coraz trudniej walczyć o utrzymanie pozycji, co potwierdza w najnowszej "Biznes Klasie" Piotr Voelkel. Co ciekawe, jednym z najważniejszych problemów okazała się cena surowca, którego w Polsce nie brakuje. Czy nadal możemy mówić, że jesteśmy potęgą?

- Ciągle tak, chociaż ostatnich parę lat tzw. dobrej zmiany w tej sprawie bardzo zakłóciło sytuację. Polskie drewno, które było u podstaw całego przemysłu drzewnego i meblowego, wyjeżdżało masowo do Chin - i mimo że rżnęliśmy wszystko, co popadło, to drewno w Polsce bardzo drożało. Wiele firm, wśród nich też te z Wielkopolski, kupowały w Niemczech, bo tam było tańsze - wyjaśnia Piotr Voelkel. Według przedsiębiorcy cały model branży był oparty m.in. na utrzymywaniu niższych kosztów wobec konkurencji.

Polskie meble były konkurencyjne cenowo

W sierpniu pisaliśmy w money.pl, że Polska ma najwyższe ceny drewna w Europie. Z tego powodu polski przemysł drzewny znalazł się na skraju bankructwa. Za tę sytuację branża wini Lasy Państwowe. Według jej przedstawicieli państwowa instytucja nakręciła drożyznę. Lasy odpowiadają, że z leśną drożyzną nie mają nic wspólnego

- Z jednej strony robocizna drożeje, a z drugiej jest drogi surowiec. Na końcu jest trudno, żeby meble były tanie. Jednym z ważnych elementów w konkurencji z Chinami było to, że nasze meble były blisko dużego rynku zbytu. Z drugiej strony jednak były też konkurencyjne też cenowo - komentuje Voelkel.

"Większość majątku rozdałem dzieciom"

Jeszcze w 2012 r. Piotr Voelkel był na 88. miejscu na liście "100 Najbogatszych Polaków". Jego majątek oszacowano na 285 mln zł. Dziś ten majątek jest znacznie skromniejszy, bo biznesmen przekazał ogromną część swoich biznesów dzieciom.

- Znam wielu bardzo bogatych ludzi, którym daleko do satysfakcji z życia. Większość majątku rozdałem dzieciom, zostały mi raczej obowiązki niż dochody, bo VOX-a dostał syn i tym sam zarządza. Ja się tam nie wtrącam. Concordią Design zarządza moja córka. Sama to stworzyła, ale przy moim finansowym wsparciu. Córka Maria z kolei przejęła gospodarstwa rolne, które dają jej dochód. Ja też z tego nic nie mam - opowiada.

Sukcesja w firmie rodzinnej. "Korzystaliśmy z pomocy psychologa"

W najnowszej "Biznes Klasie" Piotr Voelkel zdradził także w szczegółach, jak wyglądała rodzinna sukcesja. - Kiedyś spotkałem kolegę w Niemczech, starszego ode mnie. Przyjechał na rozmowę ze swoim synem, który miał 55 lat i nosił za ojcem teczkę. W pewnym momencie powiedział do niego: "Stefan skocz do bagażnika przynieść te wzory". I Stefan, 55-letni facet, pobiegł do auta. Zacząłem się zastanawiać, co zrobić, żeby tak nie skrzywdzić własnych dzieci - opowiada Piotr Voelkel.

Według niego sukcesja nie może polegać na tym, że rodzic oddaje dzieciom firmy, kiedy nie ma już siły ich prowadzić. - Ona musi się zacząć w momencie, kiedy poczuje się, że dzieci mają siłę to udźwignąć - podkreśla.

- Z tego całego obszaru, na którym ja byłem aktywny, dzieci wybrały, czym się chcą zająć. Drugim ważnym elementem, który mi pomógł, było to, że ja wiedziałem, że trzeba koniecznie skorzystać ze współpracy z psychologiem, który ten proces umie wspierać. Korzystaliśmy więc z pomocy psychologa. Trzecim graczem w tej sprawie poza dziećmi była załoga, bo trzeba było też uspokoić załogę, że moje odejście nie oznacza jakiejś jatki - opowiada Piotr Voelkel.

"Biznes Klasa" ma premierę w każdą niedzielę o godzinie 17. Zachęcamy do subskrybowania kanału na YouTube.

W poprzednich odcinkach "Biznes Klasy" Łukasz Kijek rozmawiał z:

Wszystkie odcinki dostępne są pod tym linkiem.

Łukasz Kijek, szef redakcji money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację