Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|
aktualizacja

Nadchodzi rewolucja dla Polaków. Padła data

79
Podziel się:

Polska zobowiązała się wobec Brukseli, że w pełni oskładkuje umowy cywilnoprawne — pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Rozwiązanie miałoby obowiązywać do początku przyszłego roku. Rząd liczy jednak na przesunięcie tego terminu.

Nadchodzi rewolucja dla Polaków. Padła data
Pełne ozusowanie umów cywilnoprawnych jest jednym z warunków wpisanych do KPO (Adobe Stock, Maciej Matlak)

Kamienie milowe to cele wpisane do Krajowego Planu Odbudowy, które muszą zostać zrealizowane, aby móc liczyć na otrzymanie finansowania po zakończeniu inwestycji.

Jak podaje "DGP", jednym ze zobowiązań wpisanych do KPO jest szersze oskładkowanie pracy wykonywanej na podstawie umów cywilnoprawnych. "Polska zobowiązała się, że takie rozwiązanie będzie obowiązywać do początku przyszłego roku" - czytamy. Szacuje się, że sprawa może dotyczyć nawet miliona Polaków.

Zobacz także: "Nieuzasadniony przywilej" przedsiębiorców? Minister o składce zdrowotnej

Oskładkowanie zleceń. Kamień milowy w KPO

Dziennik zwraca uwagę, że realizacja tego kamienia milowego nie będzie prosta. "Na razie nie ma nawet projektu zmian w przepisach ani jego zapowiedzi. Dodatkowo, jak słyszymy nieoficjalnie z resortu pracy, rząd będzie chciał przeprowadzić nowelizację, ale z rocznym poślizgiem, tj. od 2024 r. I bez objęcia składkami umów o dzieło. W praktyce oznaczałoby to jedynie pełne ozusowanie zleceń" - podaje gazeta.

Poza tym wśród kamieni milowych miały znaleźć się reforma sądownictwa, wdrożenie tarczy prawnej dla przedsiębiorców czy zmiana regulaminu Sejmu, Senatu i Rady Ministrów.

Polski KPO w dalszym ciągu czeka na akceptację Komisji Europejskiej. Ma to nastąpić w przyszłym tygodniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(79)
vsdv
miesiąc temu
Mamy Polski bezład. Tu dali, tam zabrali i wyszło na zero lub na minus. W TVP mówi się tylko o tym, co dali. Tylko księgowi i urzednicy mają więcej roboty. Rządzący mówią że nie opodatkowują nas, ale tych podłych kapitalistów - banki podatkiem bankowym, wielkie markety podatkiem od powierzchni handlowych, podatek cukrowy dla naszego zdrowia, od mediów i smartfonów itd. A kto za to zapłaci? I tak my zapłacimy, bo podniosą nam opłaty bankowe i ceny za towary. Wszyscy oddamy te 500+, 13-te i 14-te emerytry. O to jestem spokojny. Ludzie u władzy nigdy krzywdy sobie nie zrobią. Diety, biura, samochody i mieszkania służbowe, nagrody, posadki dla znajomych i rodziny… Marnotrawstwo, rozrzutność, przywłaszczanie publicznych pieniędzy jest normą. Rządy wielu krajów je zadłużają, by przekupić rozdawnictwem wyborców i wygrywać wybory. To rozdawnictwo odbije nam się kiedyś czkawką. Przeczytajcie sobie ksiazke pt. Emreytura nie jest Ci potzerbna. Opisuje jak można skutecznie budować swój majątek i stać się też finansowo wolnymi bez pomocy rządzących
Zbigniew
miesiąc temu
Polska już dawno powinna mieć euro, a wejście do strefy Schengen powinno być warunkiem przyjęcia euro... nie byłoby teraz manipulacji walutowych w Polsce i oszustw finansjery co ma miejsce od ponad 10 lat... jak wspólnota gospodarcza to i walutowa...
mnb
miesiąc temu
Przecież umowy zlecenia są obharaczwane czy też jak tu ładnie piszą ozusowane? O co chodzi?
Pan Mateusz
miesiąc temu
E tam jak Norwegia się podzieli to nie będzie u nas podatków. Norwegu nie bądź chytry. Chytry dwa razy traci,a jak się podzielisz to stracisz tylko raz.
Babcia
miesiąc temu
Ja naszemu rządowi nie wierzę ani na jote. Ciągle matacza. A my Polacy jesteśmy wciąż w czarnej dziurze. Teraz to bardziej im na sercu leza Ukraińcy niż my. Chwilami myślę że my jako naród ich nic nie obchodzimy. Co myślimy co oczekujemy jak chcemy żyć. Nie powinni się tak angażować w tą wojnę i te krzyki na Rosję bo to może się źle skończyć dla nas. Owszem wojna to coś strasznego ale dlaczego nas w to wciągają.
...
Następna strona