Nowy podatek zaskoczy firmy? Oto co trzeba wiedzieć

W roku 2025 firmy, które w 2024 roku odnotują stratę finansową lub wykażą niską rentowność, będą musiały uregulować 10-procentowy podatek minimalny na rzecz fiskusa.

Pieniądze; złoty; banknoty; 100 złotych; 100 zł; sto zł; sto złotych; gotówkaNadchodzi nowy podatek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Radoslaw Maciejewski

Pierwsze rozliczenie podatku minimalnego nastąpi w 2025 roku. Podatnik, który zapłaci podatek minimalny, będzie mógł go odliczyć od "klasycznego" CIT w zeznaniach składanych za kolejne 3 lata podatkowe.

Podatek minimalny. Oto zasady

Zgodnie z przepisami ustawy o CIT nowy podatek zapłacą spółki, które poniosły stratę z działalności operacyjnej (ze źródła przychodów innych niż zyski kapitałowe), jak i te, które mają udział dochodów w przychodach w wysokości nie większej niż 2 proc. (czyli mają niską rentowność).

Przepisami o podatku minimalnym objętych zostanie kilkadziesiąt podmiotów dominujących i 7-8 tys. zależnych - ocenia firma Grant Thornton.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Usłyszałem "nie" kilkaset razy. To była największa motywacja - Michał Sadowski w Biznes Klasie

Minimalny podatek wynosi 10 proc. podstawy opodatkowania.

"Podatek minimalny ma być formą przeciwdziałania unikania opodatkowania przez przedsiębiorstwa, które mimo znacznych przychodów wykazują minimalne lub zerowe dochody podatkowe. Idea jest taka, że mają go zapłacić podatnicy CIT, którzy ponieśli stratę albo osiągnęli udział dochodów w przychodach z działalności operacyjnej w wysokości nie większej niż 2 proc. Ma to odzwierciedlać zasadę, że przedsiębiorca nie jest altruistą, prowadzi działalność dla zysku, a skoro zysku nie ma, to znaczy, że go ukrył lub przetransferował np. za granicę" - pisała niedawno dla money.pl Małgorzata Samborska, doradca podatkowy.

Ekspertka dodawała, że przepisy mają uderzyć przede wszystkim w zagraniczne korporacje i zmusić je do płacenia podatku w Polsce.

Kogo ominie podatek minimalny

Przepisy przewidują, że z podatku minimalnego wyłączone są m.in.: banki i instytucje finansowe, szpitale, przedsiębiorstwa komunalne, start-upy w pierwszych 3 latach działalności, tzw. podatnicy w kryzysie, a więc ci, którym przychody spadły w porównaniu z poprzednim rokiem o co najmniej 30 proc., spółki, których właścicielami są wyłącznie osoby fizyczne, mali podatnicy z przychodami do 2 milionów euro.

Podatku nie zapłacą także podatnicy postawieni w stan upadłości czy likwidacji, a także ci, którzy w jednym z trzech ostatnich lat mieli rentowność co najmniej 2 proc.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu