Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MWL
|

Polski Ład. Jak krok po kroku policzyć pensję według nowych i starych zasad?

239
Podziel się:

Ministerstwo Finansów chce, by księgowi liczyli pensje pracowników dwoma sposobami. Jeśli nowy Polski Ład sprawi, że zaliczka na podatek będzie wyższa niż w ubiegłym roku, mają pobrać tę, liczoną według starych zasad. Wydano instrukcję, jak to zrobić. Księgowi uważają, że nowe rozporządzenie jest nie do zrealizowania.

Polski Ład. Jak krok po kroku policzyć pensję według nowych i starych zasad?
Polski Ład nie podoba się przedsiębiorcom ani księgowym. (Adobe Stock, FILIP OLEJOWSKI)

Najpierw trzeba rozliczyć pensję po nowemu, według zasad Polskiego Ładu. Od przychodu odjąć koszty, następnie odliczyć składki na ubezpieczenia społeczne, potem zastosować ulgę dla klasy średniej. Ale pod warunkiem, że pracownik zmieścił się w limicie przychodów. "Jakim? Od 5701 zł do 11 141 zł miesięcznie. Ministerstwo przestrzega, że pracodawca musi też sprawdzać limit roczny. Jeśli przychody pracownika przekroczą 133 692 zł, nie można stosować ulgi" - pisze "Rzeczpospolita".

Krok drugi to obliczenie zaliczki na podatek. "Jest to 17 proc. z kwoty, która wyjdzie po odliczeniach. Minus 1/12 kwoty zmniejszającej podatek, czyli 425 zł" - dodaje dziennik. Co ważne, to zmniejszenie przysługuje, jeśli pracownik złożył PIT-2. Zaliczki na podatek nie pomniejsza się o składkę zdrowotną.

"Następnie bierzemy przepisy z zeszłego roku i rozliczamy pensję na starych zasadach. Czyli bez ulgi dla klasy średniej, z inną kwotą zmniejszającą podatek (43,76 zł) i z odliczeniem składki zdrowotnej. Po wyliczeniu porównujemy nowe i stare zaliczki na PIT. Jeśli nowa jest wyższa, z pensji potrącamy starą. A nadwyżkę pobieramy z wynagrodzenia dopiero w miesiącu, w którym wystąpi tzw. ujemna różnica" - wyjaśnia gazeta.

Zobacz także: Łapanka w skarbówce. Urzędnicy boją się pójść na dyżur. "Mamy tłumaczyć ludziom rzeczy, których sami nie rozumiemy"

Polski Ład. Jak policzyć pensje? Księgowi protestują

- Takie metody mogą sprawdzić się jedynie w firmach, które zatrudniają kilka osób. Nie wyobrażam sobie przeliczeń w zakładach mających setki czy tysiące pracowników i zleceniobiorców. Wymagałoby to kolejnej modyfikacji systemów kadrowo-płacowych - komentuje Piotr Popek, starszy menedżer w zespole ds. PIT w KPMG, cytowany przez "Wyborczą".

Również organizacje branżowe, zrzeszające księgowych, wydały wspólny apel, w którym podkreśliły, że rozporządzenie jest niemożliwe do zrealizowania, a ponadto wydano je z naruszeniem ustawowej delegacji. Ministerstwo Finansów upiera się jednak przy swoim i chce, by pensje liczyć jeszcze raz, na dwa sposoby.

Tysiące ofert pracy. Sprawdź i znajdź wymarzoną dla siebie pracę już dziś!
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(239)
WYRÓŻNIONE
***** ***
3 lata temu
Z tego strachu przed utratą władzy oni już zupełnie przestają myśleć, wprowadzają coraz większy chaos! Jak można w normalnym państwie tak mieszać - jednych rozliczać według właśnie unieważnionych ustaw, a drugich zgodnie z nowymi? To już nie jest cyrk, to jest totalny burdel! Niech wycofają ten goowniany "nowy srad", bo sami nijak nie rozumieją tego, co stworzyli. Stado baranów bezrozumnych i tyle (nie obrażając Bogu ducha winnych zwierząt)!
Polak emeryt
3 lata temu
Boże jaki ten rząd jest głupi. Niech oni dzisiaj się podają do dymisji. Panie Kaczyński do dymisji w dniu dzisiejszym, nie ma innej opcji, to jeszcze nas może uratować. Każdy dzień z waszą władzą pogrąża nas w coraz większej ruinie a tego wam nie wybaczymy za nic na świecie.
Ali
3 lata temu
Co za czarna magia, zamiast po prostu od pensji odliczyć podatek i spokój, to się wymyśla widelki, zaliczki, odliczenia, potrącenia, zwroty, nadpłaty i niedopłaty. Wszystko po to żeby człowiek nigdy nie był pewien ile i dlaczego mu zabrano
...
Następna strona