Tyle kosztuje państwo ściąganie podatków. Szef KAS ujawnia

Pobranie każdych 100 zł podatku kosztuje państwo około 50–70 groszy – wynika z danych przedstawionych przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej Marcina Łobodę redakcji PAP. KAS zatrudnia ponad 61 tys. osób, ale – jak podkreśla jej szef – urzędnicy i funkcjonariusze zajmują się znacznie szerszym zakresem zadań niż tylko ściąganie podatków.

Szef KAS Marcin ŁobodaSzef KAS Marcin Łoboda
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, East News | Piotr Molecki, Rochu_2008
Bartłomiej Chudy

Szef Krajowej Administracji Skarbowej i wiceminister finansów Marcin Łoboda przedstawili skalę kosztów związanych z poborem podatków. W rozmowie z Polską Agencją Prasową poinformował, jak dużym kosztem w skali wydatków państwa jest KAS.

Jeśli chodzi o sam pobór podatków, to na każde 100 zł wydajemy ok. 50–70 groszy. Trudno jest więc wskazać pracowników i funkcjonariuszy, którzy zajmują się wyłącznie poborem podatków, oraz tych, którzy zajmują się innymi zadaniami – powiedział Marcin Łoboda, szef KAS.

Oznacza to koszt odpowiadający mniej więcej 0,5–0,7 proc. pobieranej kwoty. Łoboda przestrzegł przed uznawaniem tego wskaźnika za cały koszt funkcjonowania KAS. Dodał, że skarbówka wykonuje wiele zadań niezwiązanych bezpośrednio z poborem podatków. Wspomniał m.in. o zwalczaniu przestępczości ekonomicznej, egzekucji należności na rzecz innych instytucji, kontroli przestrzegania sankcji, poborze opłat drogowych w systemie e-TOLL czy kontroli towarów przekraczających zewnętrzną granicę Unii Europejskiej.

KAS ściąga setki miliardów złotych

Skala przepływających przez system kwot jest ogromna i wyraźnie rośnie w ostatnich latach. Szef KAS podał, że wpływy ściągnięte przez Administrację do budżetu państwa wyniosły 581 mld zł w 2023 r., rok później 663 mld zł, a w 2025 r. już 731 mld zł. Chodzi nie tylko o podatki i daniny na rzecz państwa, ale też wpływy dla jednostek samorządu terytorialnego i tych innych instytucji.

Łoboda dodał, że nie wlicza w to ceł, które KAS odprowadza do budżetu Unii Europejskiej. A i to nie koniec. – Trudniej jest oszacować wpływy z innych zadań: z egzekucji, kontroli itd. Kiedyś wyliczyliśmy, że ta działalność – oprócz tego, co jest zapisane w budżecie państwa, w budżetach samorządu czy też w budżecie UE – daje około 30 mld zł – dodał szef KAS.

Ponad 61 tys. pracujących w skarbówce

Łoboda powiedział, że Krajowa Administracja Skarbowa zatrudnia obecnie ponad 61 tys. osób. Zdecydowaną większość z nich stanowią pracownicy korpusu służby cywilnej, a ponad 11 tys. to funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. Dodatkowo kilkuset funkcjonariuszy pełni służbę w Ministerstwie Finansów.

Szef KAS ujawnił również poziom wynagrodzeń. Średnie uposażenie funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej w drugim kwartale 2026 r. wynosiło 11 tys. zł. W korpusie służby cywilnej średnie wynagrodzenie sięgało natomiast 12 tys. 579 zł brutto. W przypadku obu grup system wynagradzania i składek jest jednak inny – funkcjonariusze KAS nie odprowadzają składek emerytalnych do ZUS – ich świadczenia wypłacane są z zakładu emerytalno-rentowego przy MSWiA.

Wybrane dla Ciebie