Notowania

zmiany w podatkach
03.08.2010 06:08

Płacisz wysokie podatki? Tak ci się tylko wydaje

Polak zarabiający średnią krajową oddaje państwu przez rok ponad 8,5 tysiąca złotych ze swojej pensji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(monkeybusinessimages/<br>iStockphoto)

Polak zarabiający średnią krajową oddaje państwu przez rok ponad 8,5 tysiąca złotych ze swojej pensji. Gdybyśmy płacili takie podatki i składki jak w Niemczech lub Belgii, przeciętna pensja na rękę byłaby niższa o około 500 złotych.

Dziś rząd ma przyjąć Wieloletni Plan Finansów Państwa. Musi szukać pieniędzy na zasypanie dziury w finansach publicznych. Premier, by - jak oceniają ekonomiści - nie drażnić wyborców przed przyszłorocznymi wyborami, obiecuje, że nie będzie podnosił podatku dochodowego i nie ruszy składki rentowej. Być może obawia się reakcji Polaków, którzy i tak są przekonani, że państwo zabiera nam zbyt dużą część naszych pensji.

Okazuje się jednak, że odsetek pensji, który oddajemy na podatki i składki jest u nas znacznie niższy niż w wielu krajach Unii Europejskiej. Polak, zarabiający średnią krajową w skali roku oddaje państwu co czwartą złotówkę ze swojej pensji. Belg, Niemiec, Duńczyk czy Węgier mają pod tym względem znacznie gorzej. Państwo zabiera im po około 40 procent tego, co wypracują.

źródło: OECD, Taxing wages 2009
uwzględnione kraje UE, należące do OECD
(stopień rocznego obciążenia płac podatkami i składkami uwzględnia zwrot nadpłaconego PIT-u)

Czesi płacą niższe podatki, chociaż lepiej zarabiają

Nie mamy jednak wielkich powodów do radości. Bo choć procentowo nasze obciążenia podatkowe nie należą do najwyższych, _ na rękę _ mniej od nas dostają jedynie Węgrzy. Wyraźnie odstajemy nawet od najbliższych sąsiadów. I to tych z południa. Zarabiającemu średnią krajową Słowakowi (brutto to kwota zbliżona do tej w Polsce) po odliczeniu podatków i składek w portfelu zostało 350 euro więcej. To równowartość 1400 złotych.

Z kolei przeciętnie zarabiający Czech do wydania ma co roku więcej o 1800 euro (równowartość 7200 złotych) od Polaka. Nie dość, że w Czechach zarabia się statystycznie lepiej, niż nad Wisłą, to jeszcze obciążenia podatkami są mniejsze.

Jaką część pensji obywatele państw UE oddają na podatki i składki
kraj średni roczny dochód brutto (w euro) *łączna wysokość potrącanych podatków oraz składek * (w euro) roczny dochód netto (w euro)
Dania 50 337 19 833 30 504
Luksemburg 48 445 12 789 35 656
Holandia 44 611 14 186 30 425
Niemcy 40 929 16 904 24 025
W. Brytania 40 418 10 226 30 192
Austria 39 856 13 033 26 823
Irlandia 39 772 8 312 31 460
Belgia 39 723 16 485 23 238
Finlandia 38 219 11 160 27 059
Szwecja 37 816 9 567 28 248
Francja 33 065 9 159 23 906
Włochy 26 181 7 671 18 510
Grecja 25 145 6 311 18 834
Hiszpania 23 943 4 717 19 226
Portugalia 16 657 3 715 12 942
Czechy 10 961 2 433 8 527
Słowacja 8 947 1 906 7 041
Polska 8 848 2 150 6 698
Węgry 8 672 3 313 5 359

źródło: OECD, Taxing wages 2009
uwzględnione kraje UE, należące do OECD

Choć państwo zabiera Belgowi i Niemcowi ponad 40 procent pensji brutto - czyli o prawie dwie trzecie więcej niż u nas - to i tak na rękę zostaje im około 3,5 raza więcej niż pracownikowi w Polsce. Oczywiście należy pamiętać, że koszty życia w tych krajach są wyższe niż u nas.

Gdyby w Polsce od średniego wynagrodzenia brutto odciągano tyle co w Niemczech lub Belgii, miesięczna pensja _ na rękę _ byłaby niższa o około 500 złotych. Z kolei jeśli państwo zabierałoby nam taką część pensji brutto, jak najmniej obciążonym Hiszpanom, co miesiąc na konto zarabiającego średnią krajową wpływałoby o ponad 130 złotych więcej.

Porównanie zarobków brutto i netto w krajach UE do Polski
Kraj *średnia płaca brutto *wielokrotność średniej płacy brutto w Polsce *średnia płaca netto *wielokrotność średniej płacy netto w Polsce
Dania 5,69 4,55
Luksemburg 5,48 5,32
Holandia 5,04 4,54
Niemcy 4,63 3,59
W. Brytania 4,57 4,51
Austria 4,50 4,00
Irlandia 4,49 4,70
Belgia 4,49 3,47
Finlandia 4,32 4,04
Szwecja 4,27 4,22
Francja 3,74 3,57
Włochy 2,96 2,76
Grecja 2,84 2,81
Hiszpania 2,71 2,87
Portugalia 1,88 1,93
Czechy 1,24 1,27
Słowacja 1,01 1,05
Węgry 0,98 0,80

źródło: OECD, Taxing wages 2009
uwzględnione kraje UE, należące do OECD

W kieszeniach Polakom zostaje coraz więcej

Choć zarabiamy nieporównywalnie mniej od krajów _ starej Unii _, paradoksalnie i my mamy powody do zadowolenia. Podatkowe obciążenie naszych pensji było w ubiegłym roku najniższe w ciągu ostatniej dekady. O ile od 2001 do 2006 oddawaliśmy państwu coraz więcej z naszych płac, o tyle przez ostatnie trzy lata ten odsetek wyraźnie spada.

To głównie efekt obniżenia w połowie 2007 roku składki rentowej z 13 do 6 procent zarobków. Singlowi zarabiającemu średnią krajową zostaje - jak obliczyli eksperci OECD - trzy czwarte pensji brutto. Prawie cztery punkty procentowe więcej, niż trzy lata wcześniej.

Jeszcze więcej oszczędzają rozliczające się wspólnie małżeństwa. Rodzina w modelu 2+2 w ubiegłym roku zostawiła państwu co piątą zarobioną złotówkę. W 2006 roku, przed wprowadzeniem podatkowych ulg na dzieci, państwo zabierało takiej rodzinie prawie 28 procent zarobionych pieniędzy.

źródło: OECD, Taxing wages 2009

Patrząc na statystyki, trudno dziwić się, że rząd jak ognia unika tematu podnoszenia stawki PIT czy składki rentowej. Bo na razie może chwalić się spadającym od kilku lat poziomem obciążeń.

Podniesienie stawek VAT - według obliczeń Money.pl będzie to nas kosztować kilkanaście złotych miesięcznie - Polakom zapewne łatwiej będzie to przełknąć, niż mniejszą o kilkadziesiąt złotych kwotę, która co miesiąc wpływa na nasze konta.

Z podobnego założenia wychodzą rządy innych unijnych państw. Przykładowo Hiszpania podwyższyła VAT o 2 punkty procentowe, z 16 do 18 procent. Również nowy rząd brytyjski zdecydował się podnieść od stycznia 2011 roku stawkę tego podatku z 17,5 do 20 procent. Ponadto Brytyjczycy będą też płacić wyższe podatki od dochodów kapitałowych.

_ - Podwyżka PIT byłaby znacznie bardziej przez ludzi odczuwalna - to wprawdzie głównie efekt psychologiczny, jednak ten wzrost podatków byłby znacznie trudniejszy niż podwyżka VAT. Ona na portfele przełoży się najwyżej wzrostem cen o 1-2 procent _ - mówi Money.pl prof. Andrzej Wernik z Akademii Finansów.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/242/t102898.jpg ) ] (http://www.money.pl/podatki/wiadomosci/artykul/przez;najblizsze;piec;lat;nie;mamy;szans;na;obnizenie;podatkow,21,0,650005.html) Przez pięć lat nie mamy szans na obniżenie podatków Rząd zamiast szukać pieniędzy w naszych kieszeniach powinien obniżać podatki - uważa opozycja. Ekonomiści na to, że w najbliższych latach dziura budżetowa na obniżanie obciążeń nie pozwoli.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/243/t102899.jpg ) ] (http://msp.money.pl/wiadomosci/podatki/artykul/za;wzrost;vat;zaplacimy;srednio;kilkanascie;zl;na;miesiac,183,0,650167.html) Za wzrost VAT zapłacimy średnio kilkanaście zł na miesiąc Podwyżka nie będzie bardzo dotkliwa dla portfeli. Problemy i wydatki czekają natomiast pół miliona firm - płatników VAT.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/223/t49375.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/bedzie;23-proc;vat;koniec;z;budzetowymi;sztuczkami,109,0,649069.html) Będzie 23-proc. VAT. Koniec z budżetowymi sztuczkami Już rok temu dziura w finansach publicznych była ogromna. Ale ministrowi Rostowskiemu udało się ją ukryć. W tym roku już nie, bo zmieniono prawo. Potrzeba około 50 mld zł. Na początek wzrośnie prawdopodobnie VAT.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/128/t97664.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dlugi;polski;rosna;warte;sa;juz;tyle;ile;koncern;google,116,0,645748.html) Długi Polski rosną. Warte są już tyle, ile koncern Google Na "swoją część" długu publicznego statystyczny Polak musiałby pracować prawie pół roku. Jesteśmy zadłużeni siedmiokrotnie bardziej od Estończyków.
Tagi: zmiany w podatkach, giełda, wiadomości, gospodarka, porady, raport, podatki, najważniejsze, portfel
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz