Zwrot na Wyspach. Rząd wycofuje się z kontrowersyjnej decyzji

Brytyjski rząd wycofał się w poniedziałek z budzącej ogromne kontrowersje decyzji o zniesieniu najwyższej, 45-procentowej stawki podatkowej dla najlepiej zarabiających. Została ona ogłoszona zaledwie 10 dni temu. Kilka dni temu nowa premier Wielkiej Brytanii Liz Truss stwierdziła, że kraj stoi w obliczu bardzo trudnych czasów dla gospodarki.

Temporary
A video grab from footage broadcast by the UK Parliament's Parliamentary Recording Unit (PRU) shows Britain's Prime Minister Liz Truss (C) speaking, flanked by, Britain's Chancellor of the Exchequer Kwasi Kwarteng (L) and Britain's Foreign Secretary James Cleverly during her first weekly Prime Minister's Questions (PMQs) session at the House of Commons, in London, on September 7, 2022. (Photo by PRU / AFP) / RESTRICTED TO EDITORIAL USE - MANDATORY CREDIT "AFP PHOTO / PRU " - NO MARKETING - NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS
-Liz Truss, premier Wielkiej Brytanii wycofała się z decyzji o zniesieniu najwyższej, 45-procentowej stawki podatkowej dla najlepiej zarabiających
Źródło zdjęć: © East News | -
oprac.  KKG

W poniedziałek rano minister finansów Kwasi Kwarteng niespodziewanie wydał oświadczenie na Twitterze, w którym napisał:

"Od wspierania brytyjskich przedsiębiorstw do obniżenia obciążeń podatkowych dla najniżej opłacanych, nasz Plan Wzrostu określa nowe podejście do budowania bardziej prosperującej gospodarki. Jest jednak jasne, że zniesienie stawki podatkowej 45 proc. odwróciło uwagę od naszej nadrzędnej misji, aby stawić czoła wyzwaniom, przed którymi stoi nasz kraj. W rezultacie ogłaszam, że nie przystępujemy do znoszenia stawki podatkowej 45 proc. Zrozumieliśmy to i wysłuchaliśmy. Pozwoli nam to skupić się na realizacji głównych części naszego pakietu wzrostu".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kryzys w Wielkiej Brytanii. Polak o dramatycznej sytuacji na stacjach paliw

Niedługo później potwierdziła to premier Liz Truss, również używając słów o "odwracaniu uwagi".

Zniesienie 45-procentowej stawki podatkowej dla osób, które zarabiają powyżej 150 tys. funtów rocznie, było jednym z elementów ogłoszonego 23 września przez Kwartenga największego od dziesięcioleci pakietu cięć podatkowych, który - jak przekonywał minister wraz z szefową rządu - jest konieczny do pobudzenia brytyjskiej gospodarki.

Jednak pakiet ten został fatalnie odebrane przez opinię publiczną, bo w czasie, gdy rosną koszty życia, głównymi beneficjentami mieli być najlepiej zarabiający. Nerwowo zareagowały również rynki finansowe, ponieważ cięcia zostaną sfinansowane przez wzrost zadłużenia kraju. Sceptycznie zareagowała, widząc dramatycznie spadające w sondażach poparcie dla partii, nawet część posłów konserwatywnych, którzy sugerowali, że mogą zagłosować przeciw jego przyjęciu.

Większość elementów planu ma wejść w życie od nowego roku finansowego, czyli od początku kwietnia 2023 roku, ale pod warunkiem, że wcześniej zatwierdzi to Izba Gmin. W niedzielę wieczorem były minister transportu Grant Shapps, który zwykle ma bardzo dobre rozeznanie w kwestii nastrojów w klubie poselskim konserwatystów, oświadczył, że nie ma szans, by plan uzyskał większość.

Minister finansów straci stanowisko? "Nie rozważam rezygnacji"

Zwrot, którego rząd dokonał, stawia poważne pytania o przyszłość Kwartenga jako ministra finansów. Dzień wcześniej Truss mówiąc w wywiadzie, że zniesienie stawki 45 proc. było jego pomysłem, wydawała się zrzucać na ministra całe odium niezadowolenia społecznego.

Zapytany w poniedziałek rano przez BBC o swoją przyszłość, Kwarteng zapewnił, że w ogóle nie rozważa rezygnacji i wskazał, że w ciągu 12 lat, od kiedy jest posłem, było wiele przypadków, by rząd wsłuchując się w reakcje ludzi, wycofywał się z jakiejś polityki.

Nowa premier Wielkiej Brytanii Liz Truss stwierdziła w ubiegły czwartek (29 września), że kraj stoi w obliczu bardzo trudnych czasów dla gospodarki. Szefowa brytyjskiego rządu broniła także gigantycznego pakietu obniżek podatków. Kurs funta w stosunku do dolara spadł w ubiegłym tygodniu do najniższego poziomu od prawie 40 lat.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie