Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
KWY
|
aktualizacja

Takiego wzrostu cen Brytyjczycy nie widzieli od 20 lat. Bank Anglii szykuje się do kolejnych podwyżek stóp procentowych

22
Podziel się:

Wyspiarze odczuwają największy spadek poziomu życia od co najmniej dwóch dekad i wzywają rząd do pomocy. Rynek oczekuje od Banku Anglii zacieśniana polityki monetarnej, czego na Wyspach Brytyjskich nie było od wielu lat. Kończy się era taniego pieniądza.

Takiego wzrostu cen Brytyjczycy nie widzieli od 20 lat. Bank Anglii szykuje się do kolejnych podwyżek stóp procentowych
Brytyjczykom coraz głębiej zagląda w oczy najgorszy scenariusz: recesja (Getty images, 2022 Getty Images)

W sierpniu Bank Anglii podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Rynek oczekuje dalszych podwyżek. Większość analityków pytanych przez Bloomberga uważa, że bank centralny przyspieszy walkę z inflacją i w nadchodzącym tygodniu podniesie koszt pieniądza o 50 punktów bazowych.

Ten ruch oznaczałby największy wzrost stóp procentowych w Wielkiej Brytanii od 27 lat i przyspieszył historyczny zwrot od ery taniego pieniądza. W czerwcu prezes Banku Anglii Andrew Bailey zasugerował, że podwyżka nie będzie ostatnią, mówiąc, że decydenci są gotowi działać "siłowo", jeśli to będzie konieczne, aby powstrzymać inflację.

Na Wyspach drożyzna, jakiej mieszkańcy nie doświadczyli od lat

Zgodnie z oczekiwaniami Banku Anglii ceny na Wyspach w tym roku wzrosną nawet o 11 proc. Wyspiarze odczuwają największy spadek poziomu życia od co najmniej dwóch dekad i wzywają rząd do pomocy.

Bank Anglii był pierwszym bankiem centralnym spośród największych gospodarek, który podniósł stopy procentowe po pandemii. Według Bloomberga Brytyjczycy starają się nadążyć za amerykańską Rezerwą Federalną, która dokonała kolejnych podwyżek o 75 punktów bazowych. Główne stopy procentowe wynoszą obecnie: 1,25 proc. w Banku Anglii, 2,5 proc. dla Fedu i zero w Europejskim Banku Centralnym (EBC).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Kryzys byłby ogromny". Szantaż Rosji może mieć katastrofalne skutki

W maju Bank Anglii ostrzegał, że w przyszłym roku Wielkiej Brytanii grozi recesja, a inflacja pod koniec 2022 r. może sięgnąć 10 proc. Na tym nie koniec. Prognozy banku są bardzo złowrogie. Brytyjczyków ma czekać jedno z największych uderzeń w realne dochody od 1964 r. Bezrobocie z kolei sięgnie 5,5 proc. przed 2025 r. Co na to rynek? Funt osłabił się do najniższego poziomu od czerwca 2020 r.

Podczas majowego przesłuchania w parlamencie w Londynie szef Banku Anglii powiedział, że wzrost kosztów żywności może mieć "apokaliptyczne" konsekwencje dla najbiedniejszych części brytyjskiego społeczeństwa, jak i całej globalnej gospodarki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(22)
JERZYK
2 miesiące temu
Wyborcy! Stosowanie takich obietnic jest jedno. Wygramy stolki do koryta a z czasem zmienimy wszystko zeby udolny kowalski byl niewolnikiem samego siebie.
Adam N 1973
2 miesiące temu
Totalni: inflacja na wyspach to wina PiS
Ehhhh
2 miesiące temu
Nieprawda! Ceny poszły w górę ale przy tych zarobkach nie jest to tak odczuwalne jak w PL. Dodatkowo, kredyty są tutaj na fix więc można sobie spokojnie na 5 lat zabezpieczyc stałą ratę a nie tak jak w PL że ludziom z dnia na dzień rata urosła... wyjdź na ulicę, ludzie jeżdżą brykami z tablicami 22, nie widać by im do pierwszego tu brakowało i nie piszcie mi o wyimaginowanym świecie, bo że coś zdrożało 20p to tragedii tu nie robi a w PL podwyżki np chleb z 2zł na 4,5 i więcej to sorry ale daje po kieszeni
kojakk36746
2 miesiące temu
Ceny rosną w zastraszającym tempie, niektóre produkty o 25% w dwa miesiące , pracuje w supermarkecie to widać jak na dłoni.pierwsze jebniecie było po Brexicie teraz rośnie regularnie z miesiąca na miesiąc właściwie wszystko
Zosia
2 miesiące temu
CENY IDA W GORE I DA SIĘ TO ZAUWAŻYĆ A NAJBARDZIEJ W POLSKICH SKLEPACH. Najgorsze jeszcze przed nami...
...
Następna strona