Wstępne porozumienie w sprawie pożyczki i sankcji kraje Unii Europejskiej zawarły jeszcze w środę. W czwartek natomiast wczesnym popołudniem zakończyła się procedura pisemna. Oznacza to, że rządy państw członkowskich ostatecznie zatwierdziły uwolnienie środków dla Ukrainy oraz nałożenie kolejnego pakietu sankcji na Rosję.
Decyzje zostały podjęte jednomyślnie. Wcześniej obie blokowane były przez Węgry, które uzależniały uchylenie weta od przywrócenia przez Ukrainę tranzytu rosyjskiej ropy uszkodzonym ropociągiem Przyjaźń. Na nałożenie sankcji na Rosję nie zgadzała się także Słowacja. Sytuacja uległa zmianie po tym, gdy premier Viktor Orban przegrał wybory parlamentarne na Węgrzech.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Po czwartkowej decyzji państw członkowskich Komisja Europejska będzie mogła wkrótce wypłacić Ukrainie pierwszą transzę z 90 mld euro pożyczki, przyznanej Kijowowi na lata 2026 i 2027. Kwota 30 mld euro z tej puli zostanie przeznaczona na wsparcie budżetowe, a 60 mld euro - na wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy. Z kolei 20. pakiet sankcji na Moskwę jeszcze bardziej uderzy w rosyjską flotę cieni. Przygotuje też grunt pod wprowadzenie całkowitego zakazu transportu rosyjskiej ropy drogą morską.
Źródło: PAP