Jeszcze niedawno groził Putinowi. Teraz potrzebuje jego pomocy

Donald Trump porozumiał się z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Jeszcze trzy tygodnie temu zaostrzał kurs wobec Moskwy. Teraz, przed wyborami do Kongresu, próbuje ratować sytuację na rynku paliw. BBC ocenia ten zwrot jako oznakę rosnącej desperacji.

President Trump Campaigns For GOP Candidates In San Antonio, Texas
SAN ANTONIO, TEXAS - OCTOBER 07: U.S. President Donald Trump walks out on stage to speak during a campaign rally at the Freeman Coliseum on October 07, 2026 in San Antonio, Texas. On his third trip to the state in the last 30 days, Trump is visiting Texas to campaign for Republican candidates, including Senate candidate and Texas Attorney General Ken Paxton, ahead of the midterm elections. (Photo by Win McNamee/Getty Images)
Win McNamee
bestof, topixTrzy tygodnie wystarczyły. Trump zmienia podejście do Rosji
Źródło zdjęć: © Getty Imges | 2026 Getty Images
Karolina Wysota

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump sięgnął po rozwiązanie, które jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić. W piątek, 9 października, ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego na rynek amerykański i światowy. Jak ocenia brytyjska stacja BBC, decyzja pokazuje, jak daleko amerykański prezydent jest gotów się posunąć, by obniżyć ceny paliw przed listopadowymi wyborami do Kongresu.

Zwrot jest tym bardziej zaskakujący, że zaledwie trzy tygodnie wcześniej Trump podpisał ustawę umożliwiającą nakładanie nowych sankcji i ceł na państwa importujące rosyjską ropę i gaz. Teraz sam porozumiał się z rosyjskim przywódcą w sprawie zwiększenia dostaw paliwa. Według zapowiedzi Trumpa Rosja ma natychmiast skierować na rynek ponad 300 tys. ton oleju napędowego, kolejne 500 tys. ton w listopadzie, a następnie jeszcze milion ton.

Wojna z Iranem uderza w amerykańskie portfele

Jak przypomina BBC, porozumienie z Putinem jest kolejną próbą ograniczenia gospodarczych skutków wojny z Iranem. Konflikt doprowadził do gwałtownego wzrostu światowych cen energii, a amerykańscy kierowcy od miesięcy płacą coraz więcej za tankowanie. Droższe paliwo podnosi również koszty transportu i produkcji, co przekłada się na ceny towarów oraz inflację.

Rosnące koszty życia odbijają się na notowaniach Trumpa. Szczególnie dotkliwie skutki kryzysu odczuwają mieszkańcy stanów rolniczych, gdzie olej napędowy jest niezbędny zarówno do pracy maszyn, jak i transportu produktów. Wzrost jego cen oznacza więc nie tylko droższe tankowanie, lecz także wyższe koszty prowadzenia gospodarstw.

Problem w tym, że właśnie takie stany jak Iowa, Kansas, Teksas czy Ohio mogą odegrać istotną rolę w listopadowych wyborach do Kongresu. Ich wynik przesądzi o tym, czy Republikanie utrzymają kontrolę nad amerykańskim parlamentem. BBC wskazuje, że w tej sytuacji ceny paliw stały się dla Trumpa nie tylko problemem gospodarczym, ale również poważnym zagrożeniem politycznym.

Trump próbował już niemal wszystkiego. Teraz sięga po Putina

Amerykański prezydent od miesięcy szuka sposobów na powstrzymanie podwyżek. Jak wylicza BBC, naciskał na europejskich sojuszników, aby uwolnili strategiczne rezerwy paliw, odroczył federalne podatki paliwowe i dopuścił wykorzystanie dostaw przeznaczonych dla rolnictwa w międzystanowym transporcie ciężarowym.

Trump obiecał również, że nie wznowi ataków na Iran przed zakończeniem wyborów. Tym samym przyznał, że działania wojenne mają istotny wpływ na ceny energii, które od miesięcy stanowią jeden z największych problemów jego administracji.

Jednak to porozumienie z Putinem BBC uznaje za najbardziej radykalny z dotychczasowych kroków. Jeszcze niedawno Waszyngton zapowiadał dalsze wywieranie presji gospodarczej na Rosję. Teraz chce wykorzystać rosyjskie dostawy do ustabilizowania rynku paliw i złagodzenia niezadowolenia amerykańskich wyborców.

Nie wiadomo jednak, czy porozumienie przyniesie efekty wystarczająco szybko, aby wpłynąć na wynik listopadowych wyborów. BBC zwraca uwagę na dwa problemy. Pierwszym jest niepewność dotycząca tempa realizacji dostaw. Drugim – ich skala w porównaniu z zapotrzebowaniem amerykańskiej gospodarki.

Nawet gdyby Rosja dostarczyła jeszcze w październiku zapowiadane 300 tys. ton oleju napędowego, odpowiadałoby to zaledwie około połowie dziennego zużycia tego paliwa w Stanach Zjednoczonych. Oznacza to, że dodatkowe dostawy mogą nie wystarczyć, aby amerykańscy kierowcy i przedsiębiorcy odczuli wyraźną poprawę.

Rosyjski diesel uratuje Trumpa? Eksperci studzą oczekiwania

Sceptycznie do porozumienia podchodzą eksperci rynku energii cytowani przez agencję Associated Press. Michael Lynch z Energy Policy Research Foundation, amerykańskiego ośrodka badającego rynek energii, zwraca uwagę, że rosyjskie dostawy niekoniecznie zwiększą ilość paliwa dostępnego na świecie. Jeśli olej napędowy trafi do Stanów Zjednoczonych, dotychczasowi odbiorcy Rosji będą musieli kupić go gdzie indziej. W rezultacie ceny na światowym rynku mogą pozostać praktycznie bez zmian. Lynch dopuszcza jedynie niewielkie, lokalne obniżki, na przykład w rejonie Nowego Jorku czy Filadelfii.

Podobnego zdania jest Daniel Sternoff, ekspert Columbia Center on Global Energy Policy. Jego zdaniem wznowienie rosyjskiego eksportu może pomóc ustabilizować światowe ceny oleju napędowego, ale trudno oczekiwać wyraźnych obniżek. Powodem są zakłócenia w dostawach z Bliskiego Wschodu, wywołane wojną z Iranem i problemami z transportem przez cieśninę Ormuz. Jak wskazuje ekspert, dostawy produktów rafineryjnych, w tym oleju napędowego, nadal sięgają zaledwie około połowy poziomu sprzed wojny.

Na porozumieniu może natomiast skorzystać Rosja. Clayton Seigle, ekspert ds. energii z Center for Strategic and International Studies (CSIS), zwraca uwagę, że Moskwa chce sprzedać zapasy letniego oleju napędowego, zanim przestawi się na produkcję paliwa dostosowanego do zimowych warunków. W jego ocenie umowa prawdopodobnie nie obniży istotnie cen w Stanach Zjednoczonych ani Europie, ale pozwoli Rosji złagodzić presję na jej dochody.

Źródła: PAP, BBC News, Reuters, Associated Press

Wybrane dla Ciebie