"Ludzie czują gniew". Oto do czego Trump doprowadził sąsiedni kraj

Po 19 miesiącach od wejścia w życie pierwszych ceł USA na import z Kanady kanadyjski konsument nie tylko nadal deklaruje, że unika amerykańskich produktów, ale też w kraju rośnie grupa kupujących, którzy świadomie wybierają kanadyjskie wyroby, nawet jeśli są droższe - wynika z badania ośrodka Abacus Data.

"Ludzie czują gniew". Oto do czego Trump doprowadził sąsiedni kraj"Ludzie czują gniew". Oto do czego Trump doprowadził sąsiedni kraj
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Al Drago
Tomasz Sąsiada

Kanada była obok Meksyku pierwszym krajem, z którym Donald Trump rozpoczął wojnę handlową po rozpoczęciu swojej drugiej kadencji w styczniu 2025 roku. Efekt? W lutym ubiegłego roku 53 proc. konsumentów w Kanadzie deklarowało, że kupują więcej kanadyjskich produktów, natomiast 19 miesięcy później, we wrześniu 2026 roku, odsetek takich klientów wzrósł do 61 proc.

"Intencje coraz bardziej przekształcają się w działanie" - napisał szef Abacus Data David Coletto w komentarzu do badania. Z przeprowadzonego przez firmę na początku września badania wynika, że odsetek Kanadyjczyków deklarujących, iż będą unikać amerykańskich produktów, spadł nieznacznie - do 77 proc. z 78 proc. w lutym ubiegłego roku. W tym czasie wzrosła jednak - z 38 proc. do 51 proc. - liczba osób, które nie tylko deklarują taki zamiar, ale wprowadzają go czyn.

"Ludzie czują gniew. Mówią, że zmienią swoje zachowania. Niektórzy tak robią, przez kilka tygodni lub miesięcy, (jednak) później wygrywają ceny, wygoda, przyzwyczajenia i codzienne życie. Dlatego ostatnie badanie zachowań »Buy Canadian« jest ciekawe" - ocenił Coletto, zauważając, że "bojkot zmienił się w przyzwyczajenie".

Niechęć do USA objawia się na wielu płaszczyznach

Zmiany zachowań konsumenckich przekładają się nie tylko na kupowanie towarów wyprodukowanych w Kanadzie. Chodzi też np. o ograniczanie zakupów na amerykańskiej platformie Amazon (wzrost z 21 do 26 proc.), rezygnację z amerykańskich serwisów streamingowych (wzrost z 14 do 20 proc.) czy unikanie amerykańskich stacji benzynowych (wzrost z 33 do 39 proc.). Kanadyjczycy nie chcą też podróżować do USA - wśród osób uważających wyjazdy do Stanów Zjednoczonych za ważne odsetek rezygnujących z takich podróży wzrósł z 32 do 52 proc.

Na pytanie, co sklepy spożywcze powinny zrobić wobec amerykańskich ceł, 89 proc. Kanadyjczyków odpowiada, że chce wyraźnego oznaczania kanadyjskich produktów. W lutym 2025 roku ten odsetek wynosił 91 proc. Ponadto 70 proc. badanych chce usunięcia amerykańskich produktów z półek, a 87 proc. chce produktów kanadyjskich lub pochodzących od nieamerykańskich dostawców.

Jednocześnie ok. 60 proc. Kanadyjczyków uważa, że lokalne produkty są droższe. Wielu ma też trudności z identyfikowaniem kanadyjskich marek.

Z badania Abacus Data wynika ponadto, że najbardziej zdecydowani i konsekwentni w swoich decyzjach są młodzi ludzie. We wszystkich grupach wiekowych około 4-6 proc. badanych przyznaje, że z czasem złagodziło bojkot amerykańskich towarów. Tymczasem wśród osób poniżej 30. roku życia odsetek osób deklarujących, że nie kupią amerykańskich towarów, nie zmienił się od lutego 2025 i wynosi 31 proc.

W badaniu Abacus Data udział wzięło 3 tys. dorosłych Kanadyjczyków w dniach 5-11 lutego 2025 r. oraz 1479 dorosłych Kanadyjczyków w dniach 4-9 września br.

Wybrane dla Ciebie