Tak Rosja zwiększy wydatki na wojnę. Jest projekt budżetu. Są też cięcia

Projekt rosyjskiego budżetu na 2027 r. zakłada przeznaczenie ponad 200 mld dolarów na siły zbrojne. Kreml chce jednocześnie ograniczyć wydatki na programy społeczne, ochronę zdrowia, edukację i infrastrukturę medyczną.

First session of Russia's ninth State Duma in Moscow
epa13272744 Russian President Vladimir Putin speaks during the first plenary session of Russia's ninth State Duma, the lower house of parliament, in Moscow, Russia, 30 September 2026. According to Russian Central Election Commission Chair Ella Pamfilova, United Russia secured 349 seats following the 18-20 September State Duma elections, while the Communist Party of the Russian Federation won 37, the Liberal Democratic Party of Russia 23, New People 19 and A Just Russia 17.  EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT 
Dostawca: PAP/EPA.
ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
government, parliament, president, dumaRosyjski dyktator Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Jacek Losik

Projekt budżetu opublikowany w środę wskazuje, że Władimir Putin nie planuje zakończenia wojny z Ukrainą. Rosja zamierza zwiększyć nakłady na działania wojenne mimo rosnącego zadłużenia państwa, podwyżek podatków i ograniczania części świadczeń oraz programów publicznych – podał "New York Times".

Rosyjski plan finansowy zakłada, że w 2027 r. wydatki na siły zbrojne przekroczą 200 mld dolarów. To o ponad jedną czwartą więcej niż zapisano w tegorocznym budżecie. Wydatki wojskowe mają stanowić ponad jedną trzecią wszystkich nakładów rządowych zaplanowanych na przyszły rok.


WIDEO
Co gdy zawyją syreny? Sprawdziliśmy to w 600-tysięcznym mieście

Mniej pieniędzy na świadczenia i usługi publiczne

Większe finansowanie armii ma odbyć się kosztem innych obszarów. Projekt przewiduje ograniczenie nakładów na zapomogi, programy społeczne, ochronę zdrowia, edukację oraz infrastrukturę medyczną. Jednocześnie rosyjski deficyt budżetowy ma przekroczyć 60 mld dolarów, a zadłużenie publiczne będzie nadal rosło.

Jak wynika z informacji przywołanych przez "New York Times", Rosja z powodu międzynarodowych sankcji pożycza głównie na rynku wewnętrznym. Najważniejszą rolę odgrywają państwowe banki, a oprocentowanie obligacji przekracza 15 proc.

Tak wysoki koszt obsługi długu ma świadczyć o pogarszającej się kondycji rosyjskiej gospodarki. W połączeniu z rosnącymi wydatkami państwa prowadzi także do zwiększania stóp procentowych.

Rosja podnosi podatki i szuka dodatkowych dochodów

Presja na finanse publiczne skłania Kreml do podnoszenia podatków. Wyższe obciążenia objęły już małe firmy. Pod koniec września zapowiedziano także zwiększenie podatków od odsetek od depozytów bankowych, dywidend, sprzedaży aktywów, w tym nieruchomości.

Rosyjskie władze rozważają ponadto opodatkowanie nadzwyczajnych zysków kopalni. Na możliwości finansowania budżetu wpływają też ukraińskie ataki na rosyjskie instalacje naftowe i rafinerie. Uderzenia zmniejszyły produkcję ropy oraz paliw, co utrudnia Rosji wykorzystywanie wysokich cen surowców energetycznych do uzupełniania dochodów budżetowych.

Trudna sytuacja finansowa Ukrainy

Według opisu przedstawionego przez "New York Times" sytuacja Ukrainy jest jeszcze trudniejsza. Premier Serhij Korecki poinformował w środę, że jego gabinet wdrożył politykę maksymalnych oszczędności i odłożył wszystkie wydatki, które nie są absolutnie konieczne.

Kilka dni wcześniej premier przekazał, że luka w tegorocznym budżecie obronnym Ukrainy wynosi 27 mld dolarów.

Wybrane dla Ciebie