We wrześniu, jak informowaliśmy w money.pl, pojawił się wniosek do rozpatrzenia przez zarząd NBP o zmianę uchwały ws. premii i nagród dla prezesa i dwóch wiceprezesów Narodowego Banku Polskiego. Propozycja została przyjęta, wskutek czego roczna pensja Adama Glapińskiego wzrośnie o blisko 200 tys. zł.
– Oczywiście, że nie zasłużył. Ponadto należałby, a może już należy, do najlepiej zarabiających szefów banków centralnych w Europie, a może i na świecie – skomentował w Radiu Zet Leszek Balcerowicz, który kierował bankiem centralnym w latach 2001–2007.
WIDEOPolska zbankrutuje? Sprawdzamy, ile prawdy jest w opowieściach o "drugiej Grecji"
Wynagrodzenie Adama Glapińskiego
Uchwała zarządu NBP w sprawie zmian wynagrodzeń została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej. Podwyżka obejmuje prezesa banku centralnego, jego pierwszego zastępcę oraz wiceprezesa Adama Lipińskiego. Zmiany obowiązują od 1 października 2026 r.
Wynagrodzenie prezesa NBP składa się z pensji wynikającej z przepisów dotyczących najważniejszych osób w państwie oraz dodatków ustalanych przez bank centralny. Miesięczna premia Adama Glapińskiego wzrosła ze 130 do 150 proc. wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie jego obecna pensja wynosi prawie 59 tys. zł brutto miesięcznie.
Na całkowite zarobki wpływają także kwartalne nagrody. Wynoszą one od równowartości trzech miesięcznych pensji w pierwszym kwartale do 4,5 pensji w kwartale czwartym. Od 1 stycznia 2027 r. prezes NBP ma otrzymać również 3-proc. podwyżkę wynikającą z przepisów budżetowych.
NIK: mało przejrzyste zasady
Wyższe wynagrodzenia obejmą także członków kierownictwa NBP oraz Rady Polityki Pieniężnej. Podwyżka dla pierwszego zastępcy prezesa dotyczy stanowiska, które pozostaje nieobsadzone. Adam Lipiński, wiceprezes NBP, kończy kadencję w listopadzie.
Wcześniej Najwyższa Izba Kontroli zwracała uwagę na mało przejrzyste zasady ustalania pensji prezesa banku centralnego. Zwolennicy obecnego systemu argumentowali, że kierowanie NBP wiąże się z dużą odpowiedzialnością, a prezesi innych banków centralnych zarabiają więcej.
Wynagrodzenie Adama Glapińskiego jest także przedmiotem zainteresowania sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Komisja analizuje wniosek dotyczący postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu, w którym znalazł się zarzut odnoszący się do systemu wynagrodzeń i nagród.