Utopili pieniądze w trefnych polisach z ubezpieczeniem. Sąd przyznał im rację

Jeśli zaledwie śladowa część składki przeznaczona jest na ochronę ubezpieczeniowa, to nie można takiej umowy nazwać ubezpieczeniem – orzekł Sąd Apelacyjny w Warszawie. To doskonała wiadomość dla stron tzw. uefek.

Opłaty za rezygnację z ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym były bardzo wysokie
Źródło zdjęć: © iStock.com
Martyna Kośka

Tysiące ludzi mogą odzyskać pieniądze utopione w ubezpieczeniach z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (tzw. uefki). Popularne jeszcze kilka lat temu, bo kusiły z jednej strony ochrona ubezpieczeniową, z drugiej – korzystnie procentowaną lokatą. Po czasie okazało się, że ochrona jest iluzoryczna, a produkt wcale nie gwarantuje bezpieczeństwa.

Dlaczego? Bo nierzadko tylko 1 proc. kwoty przeznaczano na ochronę ubezpieczeniową, a 99 proc. lokowano w akcjach lub obligacjach. Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że umowa jest nieważna, bo klienci zostali wprowadzeni w błąd, o czym informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Klienci, którzy zorientowali się, że zawarta umowa ani nie gwarantuje bezpieczeństwa, ani wysokich zysków, musieli się liczyć z bardzo wysokimi kosztami rezygnacji z programu. W pierwszy latach uczestnictwa sięgały one nawet 90 proc. wniesionego wkładu.

Wiele spraw znalazło finał w sądzie – ze zmiennym szczęściem. Jak zauważa "DGP" w pierwszej instancji z reguły wygrywali konsumenci, ale w odwołaniu już banki.

Ten trend przełamał wyrok Sądu Apelacyjnego (sygn. akt V ACa 451/18). Prawomocnie unieważnił on całą umowę – nakazał oddanie klientowi pełnej kwoty, jaką wpłacił od 2010 r. Skoro w całej umowie element ubezpieczeniowy był iluzoryczny, nie można jej nazwać umową ubezpieczenia, wywiódł Sąd.

Pełnomocnik klienta jest zadowolony z rozstrzygnięcia. Zauważył, że dotychczas unieważniane były zapisy umów dotyczące jedynie opłat likwidacyjnych. Zadowolony jest również Cezary Orłowski z Biura Rzecznika Finansowego. Podkreślił, że za niedopuszczalną należy uznać sytuację, w której umowa nazwana ubezpieczeniem w rzeczywistości nie zawiera praktycznie żadnej ochrony.

Czy kolejne sądy pójdą tym śladem? To bardzo prawdopodobne, tym bardziej, że już wcześniej Sąd Najwyższy kilkukrotnie sugerował, że uefki nie mają z ubezpieczeniami wiele wspólnego. Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe będą musiały przygotować się na wypłatę wielomilionowych odszkodowań.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton