Czekają na kolejną falę. "Zostaliśmy pozostawieni sami sobie"
- Sytuacja jest tragiczna, a będzie jeszcze gorzej. Dostaliśmy sytuację z zarządzania kryzysowego, że będą spuszczać wodę ze zbiornika w Roztokach. Dla nas to dramat, bo oznacza, że musimy szykować się na kolejną falę - mówi w rozmowie z money.pl burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej Renata Surma. - Zostaliśmy pozostawieni sami sobie - dodaje.