Równo przed dwoma laty w centrum Moskwy zginęła Anna Politkowska
, rosyjska dziennikarka śledcza i obrończyni praw człowieka. Gdy wchodziła do windy w swoim domu, zabójca postrzelił ją w klatkę piersiową i głowę. Politkowska - zwana "sumieniem Rosji" - pracowała dla "Nowej Gaziety", opiniotwórczego, lecz niewiele znaczącego w Rosji tytułu.