Kłopoty z inwestycją za pół miliarda. Mieszkańcy zaczną blokować Warszawę
Mieszkańcy kilkunastu gmin spod Warszawy w piątek zablokują drogę S7 ze stolicy do Krakowa. Przez pięć godzin od 15 do 20 będą krążyć na jednym z przejść dla pieszych w miejscowości Pamiątka. Powód protestu? Nie chcą budowy linii wysokiego napięcia nad ich domami. - Inwestor nas okłamał i skazuje na życie pod słupami wysokiego napięcia. Tu nie chodzi o estetykę czy straty finansowe. Tu chodzi o nasze zdrowie - mówią wprost protestujący. Najpierw zablokują tylko jedną trasę, a w kolejnych tygodniach wjazd do całej Warszawy. Mieszkańcy nieoficjalnie mówią, że przyszłość w pobliżu 70 metrowych słupów zgotowali im lokali politycy związani z Prawem i Sprawiedliwością. To ich nieoficjalne rozmowy miały spowodować zmianę - wyznaczonej przez niezależnych ekspertów - trasy inwestycji.