Przyszedł z 4 mln zł do mBanku, ale niczego nie załatwił. Fala komentarzy pod postem
Głośnym echem odbija się historia influencera, który próbował 5 minut przed zamknięciem założyć konto firmowe w mBanku i wpłacić 4 mln zł. Jak pisze na platformie X, niczego nie załatwił. "Ten dzień, kiedy Twój pracodawca jednoczy cały internet od prawej do lewej" - napisał zastępca rzecznika banku.