Odszkodowanie za spóźniony autobus. Szef FlixBusa: "Dziwny wyrok, bilety mogą być droższe"
Tymon P. Radzik czekał na autobus, ale ten nie przyjechał. Mężczyzna więc zamówił Ubera - i pozwał przewoźnika. Sąd uznał, że to Radzik ma rację. - Dziwny wyrok, może doprowadzić do wzrostu cen biletów i paraliżu sądów - komentują przedstawiciele branży i eksperci.