Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Amerykańsko-izraelski atak na Iran widać już na rynkach Bliskiego Wschodu. W niedzielę indeksy w Arabii Saudyjskiej i Egipcie spadły, a egipski funt osłabił się do najniższego poziomu od połowy 2025 r. - podaje agencja Bloomberga. Dodatkowym ciosem są ograniczenia w dostawach gazu z Izraela do Egiptu.
W krajach niemuzułmańskich giełdy w sobotę i niedzielę nie pracują, więc na ogólnoświatową reakcję rynków na rozpoczęty w weekend atak USA i Izraela na Iran trzeba będzie poczekać do poniedziałku. Natomiast giełdy w Egipcie i Arabii Saudyjskiej - jedne z ważniejszych w regionie Bliskiego Wschodu - w niedzielę już działają. Jak zareagowały na atak na reżim ajatollahów?
Egipski główny indeks giełdowy zniżkował w niedzielę o 2,5 proc., pogłębiając spadek rozpoczęty w połowie lutego do ponad 8 proc. Jednocześnie funt egipski osłabił się do ok. 48,8 za dolara, czyli do poziomu najniższego od połowy 2025 roku. - podaje Bloomberg. I dodaje, że Kair stara się przyspieszyć dostawy LNG i zabezpieczyć dodatkowe wolumeny na lato po wstrzymaniu przesyłu gazu z Izraela po amerykańskim uderzeniu na Iran.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Ekspert mówi, co dzieje się na rynkach
Z kolei w Arabii Saudyjskiej indeks Tadawul All Share spadł o 2,2 proc., co wymazało tegoroczne zyski. Skala zniżki byłaby większa, gdyby nie wzrost giganta naftowego Aramco o 3,4 proc., wspierany oczekiwanym wzrostem cen ropy po otwarciu rynków w Azji - komentuje agencja Bloomberga. Jak dodaje, słaby start miały też rynki Omanu i Bahrajnu, a giełda w Kuwejcie wstrzymała handel jako "środek ostrożności".
"Może to być przydatnym wskaźnikiem reakcji rynku w weekend. Saudyjska giełda papierów wartościowych (indeks Tadawul All Shares Index) osiągnęła dziś najgorszy wynik od ponad 5 lat w stosunku do swojego największego składnika (Saudi Aramco). Znaczny spadek apetytu na ryzyko + gwałtowny wzrost cen ropy naftowej" - skomentował na platformie X Joe Weisenthal, dziennikarz Bloomberga.
Na Egipt dodatkowo wpływają zakłócenia tranzytu przez Kanał Sueski od końca 2023 r. Dodatkowo francuska firma CMA CGM SA, trzecia co do wielkości linia kontenerowa na świecie, ogłosiła w niedzielę, że zawiesiła przepływ przez kanał, co grozi cofnięciem oznak ożywienia ruchu po jesiennym zawieszeniu broni w Gazie - wylicza agencja.
Kolejny cios w Egipt to decyzja Izraela o odcięciu dostaw gazu ziemnego do tego kraju po tym, jak USA i Izrael zaatakowały Iran.
Źródło: Bloomberg