Koszenie traw i wyrywanie chwastów nie ma sensu. Naukowcy nie mają wątpliwości
Miejskie nieużytki i dzikie chaszcze w Warszawie pochłaniają o wiele więcej dwutlenku węgla niż wypielęgnowane i przystrzyżone trawniki i parki, których utrzymanie kosztuje co najmniej kilka tysięcy złotych rocznie – ustalili naukowcy z SGGW i Uniwersytetu Łódzkiego. Zaskoczeni?