Weszli do swojego pensjonatu po powodzi. "Jesteśmy totalnie załamani"
- Idzie zima, nie wiem, co będzie, nie stać nas na nowy piec, a jak go nie kupimy to resztki budynku, które zostały, przepadną. Jesteśmy totalnie załamani - mówi money.pl Rafał Bilicki, współwłaściciel pensjonatu i pizzerii w Stroniu Śląskim, które zniszczyła powódź.