TIR-y utknęły w kolejkach na granicy. Każda doba to kilkaset euro straty
Po zamknięciu przejścia granicznego w Kuźnicy transport przeniósł się na przejście w Bobrownikach, gdzie w efekcie TIR-y stoją na granicy kilkadziesiąt godzin. Każda doba stania kierowcy na przejściu granicznym to strata kilkuset euro - mówi Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego.