Koronawirus. "Służba zdrowia nie działa, sam leczę żonę". Przedsiębiorca mówi, ile płaci
- Na służbę zdrowia nie miałem co liczyć - opowiada zakażony koronawirusem przedsiębiorca spod Warszawy. Musiał działać na własną rękę. I dodaje, że wystarczyło kilkaset złotych, by żona poczuła się lepiej. Eksperci jednak ostrzegają przed "alternatywną medycyną".