Klienci szturmują sklep zamykanej fabryki porcelany. "Jest taniej niż w Ikei"
Gigantyczne podwyżki ceny gazu pogrążyły wałbrzyską fabrykę porcelany Krzysztof. Odkąd media obiegła wiadomość o planowanej likwidacji przedsiębiorstwa, przed sklepem firmowym codziennie pojawiają się długie kolejki, by zakupić "wałbrzyskie białe złoto". Ludzi nie odstraszają ani ceny, ani kilometry, które muszą pokonać, by tam dotrzeć - donosi wałbrzyska "Gazeta Wyborcza".