Trumna generała Papały była na podsłuchu
Trumna generała Marka Papały była na podsłuchu. Policjanci liczyli bowiem, że ktoś z rodziny, żegnając zamordowanego, powie coś, co wskaże sprawcę zamachu. Dowód na podsłuchiwanie żałobników znajduje się nadal dwa metry pod ziemią - na cmentarzu.