"Zarabiali jak Leo Messi". Szef NIL przyznaje: przecieraliśmy oczy
Spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać szpitalom rachunki sięgające nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki - ujawniła Wirtualna Polska. - Gdy wybuchła ta bomba w naszym środowisku ludzie przecierali oczy ze zdumienia - przyznał w Trójce Łukasz Jankowski, szef NIL. - Żadnemu Polakowi nie mieści się w głowie, że spółka neurochirurgów zarabiała jak Leo Messi w Interze Miami - dodał.
Katarzyna Kalus