Ptaki zwariowały z powodu pogody
Ciepła i niemal bezśnieżna zima na Podkarpaciu spowodowała, że orientacje w porach roku zaczynają tracić m.in. ptaki. Ornitolog Marian Stój mówi, że niektóre gatunki dały się zwieść ciepłej pogodzie i szykują się do lęgów. Jak twierdzi, można zaobserwować zaloty srok, godowo śpiewają kowaliki i sikorki takie jak: bogatka sosnówka, czy czarnogłówka. Patyki na gniazda znoszą kruki, które również rozpoczęły loty godowe.