Co ma popcorn do wyborów prezydenckich, czyli jak każdy kandydat drwi sobie z prawa [OPINIA]
Drogi Sanepidzie, droga Policjo, mam dowody na wielokrotne łamanie prawa przez kandydatów na najważniejszy urząd w państwie. Choć mi zabraniacie nadal jeść popcorn, gdy idę do kina, dezynfekujecie mi ręce przed lokalem wyborczym, to Andrzej Duda czy Rafał Trzaskowski mogą w tłumie występować bez żadnych maseczek i dystansu społecznego - pisze Sebastian Ogórek, redaktor naczelny money.pl.