Klienci skarżyli się na umowy. UOKiK sprawdził szkołę językową. Są zarzuty
Klienci szkoły językowej Tutlo skarżyli się na warunki płatności wynikające z umów. UOKiK sprawdził szkołę. Okazało się, że po rezygnacji z nauki klienci dowiadywali się, iż "raty zapłacone przez nich nie wystarczą na pokrycie wynagrodzenia żądanego przez spółkę". Prezes Urzędu postawił firmie zarzuty.