Liczniki Taurona. Firma rewiduje swoje żądania dopłat i ponownie liczy
Tauron nie zamierzał iść swoim klientom na rękę i żądał zapłaty naliczonych w dziwnych okolicznościach dopłat. Dziwnych – bo sam zakładał liczniki, potem je badał, a na końcu zażądał pieniędzy za ich złe wskazania. Jeden z naszych czytelników dostał wezwanie do zapłaty na 7 tys. zł. Do tej pory firma zbywała odwołania, jednak coś się zmieniło. Klienci dostają pisma o korekcie do korekty.