Zgody nie ma. W sprawie kredytu wkroczy premier? "Donald nie może sobie pozwolić"
Forsowany przez resort rozwoju program dopłat do kredytów mieszkaniowych - jeśli w ogóle ruszy - to najwcześniej w marcu przyszłego roku. Dzięki temu zamiast kosztować ok. 500 mln zł, pochłonie 300 mln zł. A to, według naszych rozmówców, może stanowić istotny argument w rozmowach z Ministerstwem Finansów.