Skrytykowała przełożonego za brak maseczek. Takiego finału się nie spodziewała
W Sądzie Okręgowym w Łodzi co dziesiąty pracownik miał w ubiegłym roku COVID-19. Pracownica sądu zwróciła uwagę przełożonym, że sytuacja jest groźna, bo brakuje środków ochrony osobistej: maseczek i płynów odkażających. Po skrytykowaniu dyrektora dostała upomnienie z wpisem do akt. Kobieta zwolniła się z pracy.