Finał awantury o wyjęcie jedzenia z pojemnika przy Biedronce. Sąd uchyla karę
Pani Ewelina dostała 200 zł mandatu za to, że sięgnęła po warzywa, owoce i nabiał, wyrzucone przez pracowników Biedronki do śmietnika. Ponieważ kobieta nie zgodziła się z karą, sprawa trafiła do sądu. W poniedziałek Sąd Rejonowy w Białymstoku stanął po jej stronie - nie było wykroczenia i podstawy prawnej do ukarania.