Kontrakt Bumaru na dostawę wozów zabezpieczenia technicznego dla indyjskiej armii stanął pod ogromnym znakiem zapytania - alarmują związkowcy z Solidarności.
Wczoraj wieczorem rzeczniczka prasowa Bumaru Monika Koniecko poinformowała, że Idzik został wybrany na wiceprezesa spółki odpowiedzialnego za obszar sprzedaży i zakupów.
Rada Nadzorcza wybrała na wiceprezesów spółki obecnego wiceministra obrony narodowej Marcina Idzika i wiceprezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Patrycję Zielińską.
Minister obrony narodowej powiedział, że polska armia przesuwa punkt ciężkości z misji zagranicznych na zadania związane z obroną kraju.
Już za rok polski żołnierz będzie miał możliwości jak Robo-Cop. Karabin zmieści w kieszeni, a laserem prześwietli wroga. Program Tytan już ruszył.
Zgodnie z tym kontraktem Bumar dostarczy Indiom 204 wozy zabezpieczenia technicznego WZT-3, warte około 275 mld dolarów.
Bumar - spółka z branży zbrojeniowej - podpisał z Indiami kontrakt na dostawę 204 wozów zabezpieczenia technicznego WZT3.
To inwestycja spółki Bumar Amunicja S.A. i szwajcarskiej firmy Nitrochemie z grupy Rheinmetall.
Dodatkowo polskie firmy mogą tez liczyć na wsparcie szefa MSZ.
Unijny przepis pozwoli startować w otwartych przetargach również zagranicznym koncernom zbrojeniowym.
System pozwala na organizację bezpiecznej i odpornej na ataki hakerów sieci, wykorzystując prywatne środki łączności, np. telefony komórkowe lub CB radia.
Grupa Bumar SA, największa polska grupa przemysłu obronnego, wdrożyła całościowy system wspomagania zarządzania ERP SAP oraz oprogramowania analiz biznesowych.