Rozlew krwi trwa mimo ogłoszonego przez wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana zawieszenia broni.
Syryjskie siły rządowe użyły gazu łzawiącego, a także ostrej amunicji do rozproszenia w piątek tysięcy demonstrantów.
Syryjskie wojska rządowe i opozycyjni bojownicy dopuszczają się poważnych naruszeń praw człowieka mimo obowiązującego od sześciu tygodni rozejmu w wewnętrznym konflikcie.
Rosja zaproponowała zorganizowanie w Moskwie pod egidą ONZ rozmów między władzami Syrii a opozycją tego kraju.
Syryjski minister przyznał, że surowe międzynarodowe sankcje wobec sektora paliwowego Syrii kosztowały kraj około 4 mld dolarów.
W ostrzelanym przez syryjskie wojsko mieście Suran w prowincji Hama zginęło 16 osób, w tym troje dzieci.
W mieście Dajr az-Zaur, na wschodzie Syrii, doszło w sobotę do wybuchu samochodu-pułapki.
Przemoc szaleje w Syrii mimo obecności 200 zagranicznych obserwatorów.
Wbrew decyzji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która zabrania im eksportu uzbrojenia, to Iran sprzedaje broń do Syrii.
Dotychczas udało się zidentyfikować 63 ofiary ostatnich działań sił reżimowych.
Kulczyk Oil Ventures zawiesił prace nad projektem w Syrii w związku z niepewną sytuacją w tym kraju - informuje spółka.
Znalezisko świadczy o rozwiniętych kontaktach sprzed 4 tys. lat.
W Syrii zwolniono dwóch tureckich dziennikarzy - poinformował rano turecki minister spraw zagranicznych Ahmet Davutoglu.
Do ataku doszło w centrum Damaszku. W mieście słychać wybuchy i strzały.
Zakazano eksportu produktów luksusowych do tego kraju oraz nałożono inne ograniczenia w handlu z Damaszkiem.
Syryjski reżim bez litości stosuje represje wobec rannych opozycjonistów i lekarzy, którzy usiłują im pomóc.
Inwestycje alternatywne
Oprócz złota i srebra warto rozważyć inwestycje także w inne metale. Notowania palladu od początku roku dał zarobić... więcej »