
Autor: Maciej Miskiewicz
Najwięcej w Europie za pracę dostają Duńczycy. Polskie pensje są od trzech do sześciu razy niższe niż na Zachodzie. Ale gonimy czołówkę.
Polacy lubią narzekać, że zarabiają za mało. Faktycznie - po prostym przeliczeniu naszych wynagrodzeń na euro, czy funty, okazuje się, że wciąż zarabiamy sporo mniej niż obywatele tzw. starej UE.
Ta różnica maleje nieco, gdy weźmiemy pod uwagę siłę nabywczą pensji nad Wisłą i w najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajach Europy. Bo za np. tysiąc funtów w Wielkiej Brytanii kupimy mniej niż za równowartość tej kwoty w złotych w Polsce.
Wszyscy chcemy lepiej zarabiać. Ale musimy pamiętać, że wysokość pensji jest ściśle powiązana z poziomem rozwoju gospodarczego.
PPS
sztuczna waluta, służąca do wyeliminowania różnic cenowych
zakłada się, że za jeden PPS można kupić tę samą ilość towaru czy usługi w każdym kraju UE
Jak wynika z danych Eurostatu w 2007 roku PKB Polski w przeliczeniu na mieszkańca był równy 53 proc. średniej dla 27 krajów Wspólnoty. Daje nam to 25 miejsce w Unii. Słabiej wypadają jedynie Bułgaria (37 proc.) i Rumunia (41 proc.).
Wśród krajów tzw. nowej UE liderami są Cypr i Słowenia. One - podobnie jak Czechy i Malta - wyprzedzają m.in. Portugalię.
Zdecydowanym liderem całego zestawienia jest Luksemburg (276 proc.). W czołówce są jeszcze: Irlandia (150 proc.), Holandia (131 proc.) Austria (128 proc.) i Szwecja (126 proc.).

źródło: Eurostat
Pensje są też uzależnione od wydajności. Okazuje się, że pracujemy mniej wydajnie niż - z wyjątkiem Portugalii - obywatele wszystkich krajów starej UE . W 2006 roku w ciągu godziny polski pracownik wytwarzał PKB o wartości zaledwie 52 proc. średniej dla unijnej piętnastki. Najbardziej wydajni są obywatele Luksemburga (167,8 proc.), a najmniej Bułgarzy (31,1 proc.). To nie może pozostać bez wpływu na wysokość naszych poborów.
- Ciekawe jest porównanie średniego kosztu robocizny w Polsce i w Europie Zachodniej i odniesienie tego do PKB na mieszkańca. Otóż średni godzinny koszt robocizny jest u nas 4-5-krotnie niższy, podobnie jak nominalny PKB na mieszkańca. Trudno więc stwierdzić, że poziom płac w Polsce jest wyraźnie zaniżony w stosunku do poziomu gospodarki - konkluduje autorka publikacji portalu edukacyjnego NBP Polskie płace na szerszym tle.
| WIĘCEJ INFORMACJI O WYNAGRODZENIACH |
|
![]() |
Analitycy: Pensje rosną, ale coraz wolniej Analitycy prognozują wzrost pensji w lutym 2009 roku. |
![]() |
Pensje będą rosły o połowę wolniej W tym roku pensje będą rosły - w wariancie optymistycznym - o połowę wolniej |
![]() |
W 2008 roku średnia pensja urosła o 10,1 procent w całym 2008 r. przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 10,1 proc., a zatrudnienie o 4,8 proc |
Wschód w pogoni za Zachodem...
Ostatnie dwa lata to w Polsce czas dynamicznego wzrostu płac. Jak wynika z danych European Industrial Relations Observatory w 2007 roku zarobki Polaków urosły o 8,6 proc.
Z kolei według GUS w 2008 roku podwyżki były jeszcze większe, bo nasze wypłaty były średnio aż o 10,1 proc. wyższe niż w 2007 roku. Takie tempo daje nam miejsce w europejskiej czołówce. To sporo więcej niż średnia dla całej UE.
W 2007 roku pensje nominalne - bez uwzględnienia inflacji - w 27 krajach urosły średnio o 7 proc. W tzw. starej piętnastce wzrost sięgnął jedynie 3,1 proc. Tu liderami były: Irlandia, Szwecja i Grecja.
W 12 krajach, które przystąpiły do Unii po 1 maja 2004 roku płace rosną szybciej. W 2007 roku średnio o 11,9 proc. Największe podwyżki miały miejsce w: republikach bałtyckich, Rumunii i Bułgarii.
Widać więc, że państwa tzw. nowej UE zwiększają tempo pogoni za starą UE. w 2007 r. pensje rosły tam 3,8 razy szybciej niż w krajach unijnej 15. W 2006 roku różnica była mniejsza.

źródło: EIRO
... a Duńczycy zarabiają najlepiej
Z raportu firmy Sedlak & Sedlak wynika, że w Europie najlepiej zarabiają Duńczycy. W 2004 roku płace w Danii były najwyższe w sześciu z 13 analizowanych sektorów gospodarki.
W przypadku trzech branż Dania uplasowała się na drugim miejscu. średnie wynagrodzenie wahało się od 3398 euro w hotelarstwie i gastronomii do 5761 euro w górnictwie
Poza Danią na naszym kontynencie najlepiej zarabia się w krajach, które nie są członkami UE. Czyli w: Islandii, Norwegii i Szwajcarii. Islandia była liderem w trzech branżach. M.in. w pośrednictwie finansowym ze średnią pensją w wysokości 5667 euro i w branży zaopatrywania w energię, gaz i wodę (5084 euro).
Norwegowie zarabiali najlepiej w pozostałej działalności usługowej (3753 euro) i edukacji. A Szwajcarzy w hotelarstwie (3658 euro) i transporcie.
Autorzy raportu podkreślają, że wysokość zarobków w innych krajach Europy Zachodniej była bardzo różna. Ale Europejczycy nie zarabiali mniej niż 1500 euro. Płace na Zachodzie były więc wyższe od stawek polskich średnio od trzech do sześciu razy.
Pocieszające może być jednak to, że w porównaniu z zarobkami mieszkańców innych, nowych krajów UE, pensje w Polsce są przeważnie wyższe.
- Poza państwami Europy Zachodniej polskie wynagrodzenia ustępowały (...) płacom na Cyprze (średnio o 69 proc.), w Słowenii (o 53 proc.) oraz na Malcie (o 42 proc.). Wyjątek stanowił jedynie sektor górnictwa i kopalnictwa, w którym stawki płac obowiązujące na Malcie były nieznacznie niższe od polskich - czytamy w raporcie Wynagrodzenia w różnych sektorach - Polska na tle innych krajów EU.
Najgorzej zarabiali Bułgarzy. Bez względu na branżę ich zarobki były o około 70 proc. niższe niż w pozostałych krajach nowej UE.
| GDZIE ZARABIA SIĘ NAJLEPIEJ W EUROPIE? |
|||
| BRANŻA |
2004 r. |
2006 r. (dane nie obejmują wszystkich państw) |
POLSKA 2006 r. (w nawiasie zmiana od 2004 r.) |
| POŚREDNICTWO FINANSOWE | ISLANDIA 5667 EURO |
HOLANDIA 4799 EURO |
1297 EURO (+30 PROC.) |
| DOSTARCZANIE ENERGII, GAZU I WODY |
ISLANDIA 5084 EURO |
LUKSEMBURG 4902 EURO |
847 EURO (+22 PROC.) |
| GÓRNICTWO | DANIA 5761 EURO |
HOLANDIA 5242 EURO |
1124 EURO (+25 PROC.) |
| HOTELE I RESTAURACJE |
SZWAJCARIA 3658 EURO |
LUKSEMBURG 2869 EURO |
456 EURO (+23 PROC) |
| POZOSTAŁA DZIAŁALNOŚĆ USŁUGOWA | NORWEGIA 3753 EURO |
HOLANDIA 2833 EURO |
624 EUR0 (+26 PROC.) |
| OCHRONA ZDROWIA I OPIEKA SPOŁECZNA | DANIA 3984 EURO |
HISZPANIA 1874 EURO |
621 EURO (+ 49 PROC.) |
źródło: Sedlak & Sedlak
ZOBACZ TAKŻE WIĘCEJ WIADOMOŚCI O KONDYCJI GOSPODARKI UE:
Polscy menedżerowie siedzą na kominach
Polska to kraj, w którym płace na różnych szczeblach pracowniczej hierarchii są najbardziej zróżnicowane w całej UE.
- Polska jest jedynym krajem w którym zarobki menedżerów są nieproporcjonalnie wysokie w porównaniu z pozostałymi szczeblami zarządzania. Wynagrodzenie menedżera stanowiące aż 174 proc. płacy starszego specjalisty to fenomen w całej Europie - czytamy w raporcie Sedlak & Sedlak.
Jak podkreślają autorzy raportu w krajach UE różnica ta rzadko przekracza 50 proc., a zazwyczaj utrzymuje się na poziomie 30-40 proc.
Różnice między płacami starszych i młodszych specjalistów mieszczą się w europejskiej normie. W Polsce jak i w większości krajów Unii uposażenia różniły się o ok. 30 proc.
Co ciekawe z kolei rozbieżność w wynagrodzeniu na dwóch najniższych szczeblach zarządzania była w Polsce najniższa w całej UE..
Pensje minimalne - przepaść między Sofią a Dublinem
Spore różnice widać też, gdy porównamy pensje minimalne w krajach UE. Ich poziom jest ustalany ustawowo w 20 spośród 27 krajów Unii.
Z danych Eurostatu wynika, że w 2008 roku najniższa pensja minimalna obowiązywała w Bułgarii. Tam nie można zarabiać mniej niż 112 euro. To czternaście razy mniej niż w Luksemburgu. Tam zatrudnieni nie mogą dostać za swoją pracę mniej niż 1610 euro. Polska z pensją w wysokości 334 euro plasuje się mniej więcej w połowie unijnej stawki (12 miejsce).

źródło: Eurostat
Po przeliczeniu pensji minimalnych na jednostki siły nabywczej okazuje się, że pensja w Luksemburgu (1532 PPS) jest już tylko siedem razy większa niż w Rumunii (232 PPS). Polska pensja minimalna to równowartość 469 jednostek PPS. Podobnie jak przy wartości nominalnej daje nam to 12 miejsce w UE.
Jest tak pomimo tego, że to właśnie w Rumunii pensja minimalna urosła między 2000 a 2008 rokiem aż o 28 proc. Czyli najwięcej w całej UE. Dwucyfrowy wzrost odnotowano jeszcze w: Bułgarii (14,4 proc) oraz na Litwie (15,7 proc.) i Węgrzech (13,3 proc.). W Polsce w tym czasie pensja minimalna urosła o 6,1 proc.
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
SZARA STREFA
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
nie martw sie nie martw
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
=256 euro trochę matematyki }
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Autorowi chyba składnia szwankuje.
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
PRZEWIDYWAL I PLANOWAL STWORZENIE Z TERENOW NADWISLANSKICH TZW.
MITTLELANDU; - RYNKY ZBYTU DLA PRZEMYSLU NIEMIECKIEGO!! STATKI
MAJA BYC RODUKOWANE W NIEMCZECH, CUKIER ROWNIEZ, ROLNICY
NIEMIECCY MAJA MIEC 2 RAZY WIEKSZE DOTACJE OD ROLNIKOW
POLSKICH...ITD. I WSZYSTKO IDZIE W TYM WLASNIE KIERUNKU
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Taki dyrektor odchodząc z firmy bierze milion odprawy. A potem firma bankrutuje. Nic dziwnego, skoro takie złodziejstwo w Polsce trwa.
co sadzicie o wykladowcach
Jak macie dosłwonie 2 minutki to wypełnijcie ankiete która znajduje sie na stronie www.mlody przedsiebiorca.pl
lub tutaj bezposredni link:
http://mlodyprzedsiebiorca.pl/ankieta?task=fillPoll&pollID=2
Wielkie dzieki ;-)
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Szkoda tylko że juz tylko rumunia i bułgaria.
I martwi mnie że my jesteśmy w unii 5 lat a oni dopiero weszli. Zaraz będą się porównywac z Białorusią bo tylko ona zostanie z nami w tyle.
Weszliśmy do UE 5 lat temu, za chwilę miną dotacje, dróg jak nie było tak nie ma....., zostanie składka do płacenia i 6 krotna różnica do średniej unijnej,a ceny i waluta unijna.
A obywatel może się cieszyć że bez paszportu na granicy sobie pochodzi, bo na wyjazd za granicę już może mu kasy nie wystarczyć (no chyba że za pracą w London City).
Za średnią krajową +/- 1600-1800 netto to może sobie kupić 400 euro.
To jakiś żart jest. Unici umierają ze śmiechu jak to słyszą.
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
ten tytuł to najlepsza puenta naszej obecności w UE, bo przez kolejne najbliższe 5 lat pensje nie wzrosą 6 krotnie, czyli PO ma dla Polskie miejsce w ogonie.
Przestańmy wreszcie postrzegać UE jako wyłącznie możliwość wyjazdu i pracy
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Kto w GB zarabia 1000 funtów? Student na zmywaku... Porównywać można pracownika banku 35-40 tys funtów z wyzyskiwanym Polakiem, który robi to samo za 30-40 tys zł. A nawet robi więcej bo pracuje ekstra 5 godzin w tygodniu...
A co do tego ile kto wyrabia PKB - takie rzeczy mogą wypisywać tylko menele statystyczni - skoro w Londynie siedzi 2/3 finansowej potęgi Europy to nie dziwne, że ma tam kto te PKB na łebka nastukać...
Re: 6 razy mniej zarabiamy niż na Zachodzie
Polska jest jedynym krajem w którym zarobki menedżerów są nieproporcjonalnie wysokie w porównaniu z pozostałymi szczeblami zarządzania. Wynagrodzenie menedżera stanowiące aż 174 proc. płacy starszego specjalisty to fenomen w całej Europie
Bo u nas zarządzają tzw "komunistyczni " menadżerowie którzy są poszukiwani w całej Unii i dlatego zgodnie z zasadami gospodarki wolnorynkowej zarabiają dużo ,bo jest na nich wielki popyt...............
Ostatnio dali pokaz swojej fachowości zarządzając TFI i NFI !!!!!!!!!!!......itp...... itd.......