Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Rekompensaty droższe niż pomostówki

Rekompensaty droższe niż pomostówki

Fot. PAP/Paweł Supernak

Na początku 2009 roku zlikwidowano wcześniejsze emerytury. Część z osób, które z nich nie skorzystają, może przejść na emerytury pomostowe. Do 2040 r. będą one kosztować państwo 13 mld złotych. Mało mówi się jednak o rekompensatach dla ludzi, którzy nie mogą skorzystać z obu tych emerytur. Ich koszt w tym samym okresie to 30 mld złotych.

Do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych już wpływają pierwsze wnioski o rekompensaty. Mogą składać je osoby, które ze względu na ustawę o emeryturach pomostowych straciły prawo do wcześniejszej emerytury i jednocześnie nie kwalifikują się do objęcia emeryturami pomostowymi, a wypracowały odpowiedni staż. Po spełnieniu odpowiednich warunków osoby te będą na normalnej emeryturze otrzymywać miesięczną dopłatę, w wysokości od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.

Szacuje się, że takich osób - pracujących szczególnych warunkach lub w pracy o szczególnym charakterze - może być około 700 tys. Money.pl dowiedział się, że wypłaty dla nich będą znacznie przewyższać koszty, które poniesie państwo na emerytury pomostowe. Okazuje się bowiem, że w latach 2009-2040 rząd wypłaci na pomostówki tylko 12,7 mld złotych, a na rekompensaty będzie musiał przeznaczyć 29,8 mld złotych.

Suma przeznaczana na wypłaty w tym roku będzie jeszcze stosunkowo niewielka, bo wyniesie 4,18 mln złotych, ale w kolejnych latach wydatki na ten cel będą rosły lawinowo. Około roku 2030 ustabilizują się na stałym poziomie.

Giełda na żywo

źródło: MPiPS

Autorami wpisu do ustawy o rekompensatach są posłowie SLD. To oni doszli do wniosku, że tym, którym państwo odbierze szanse na wcześniejsze emerytury, należy się zadośćuczynienie. Te zmiany zaakceptował obecny Sejm.

Jednym z autorów projektu była Anna Bańkowska. Uważa ona, że rekompensaty są konieczne, ponieważ ludzie, którzy pracują w trudnych warunkach przez wiele lat, pod koniec kariery będą musieli zmienić stanowisko na mniej szkodliwe.

- Zazwyczaj będzie się to wiązało ze zmniejszeniem wypłaty, a tym samym obniżeniem wpłaty na składki ZUS i zmniejszeniem emerytury po osiągnięciu 60 bądź 65 roku życia. Trzeba więc im tę emeryturę wyrównać - mówi posłanka Bańkowska - Wprowadzając rekompensaty, kierowaliśmy się więc zwykła sprawiedliwością społeczną - dodaje.

Raport Money.pl
Emeryci wykończą polską gospodarkę?
W 2060 roku polskie społeczeństwo będzie niemal najstarsze w całej Unii Europejskiej. W 2030 roku dwóch Polaków będzie musiało zapracować na jednego emeryta. Dziś składają się na niego cztery osoby.

Czytaj w Money.pl

Symulację kosztów wprowadzenia rekompensat  przeprowadzało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Zbigniew Januszek, zastępca dyrektora Departamentu Spraw Społecznych w resorcie, przekonuje, że do społecznych korzyści płynących z rekompensat należy też dołączyć zyski finansowe.

- Z rekompensat będą mogli skorzystać też ci, którzy zrezygnują z emerytur pomostowych i tym samym dłużej będą płacić stawki - przekonuje Januszek.

Kwota rekompensat będzie się jednak jeszcze zmieniać. W znaczący sposób może na nią wpłynąć ustawa o nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych, nad którą pracują posłowie. Gdy wejdzie ona w życie prawie 300 tys. nauczycieli uprawnionych rekompensat nie będzie ich pobierać. W zamian za to otrzymają inne świadczenia, które wypłacane będą z budżetu.

Ale likwidacja wcześniejszych emerytur i tak się opłaca. Gdy zsumujemy koszt emerytur pomostowych (13 mld zł) z pieniędzmi wydanymi na rekompensaty (30 mld zł), to i tak powstała kwota jest dużo mniejsza niż wydatki, które musielibyśmy ponosić na wcześniejsze emerytury. Bo tylko w 2007 roku poszło na nie prawie 20 mld złotych.

Komu należą się rekompensaty

Rekompensaty należą się tym, którzy nie załapali się na wcześniejsze emerytury, a pracowali przed 1 stycznia 2009  w szczególnych warunkach i jednocześnie nie przysługuje im prawo przejścia na emeryturę pomostową. Rekompensata należy się również tym, którzy zrezygnują z emerytury pomostowej.

Dwa dodatkowe warunki, które trzeba spełnić, by otrzymać dopłatę do emerytury, to wiek: trzeba urodzić się po 31 grudnia 1948 r. - i kryterium stażowe: przed 1 stycznia 2009 trzeba mieć piętnaście lat pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.

Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej

Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail!

na zdjęciu nauczyciele protestujący przeciwko likwidacji przywilejów emerytalnych

rząd, emerytury, wydatki, rekompensaty, pomostówki
Czytaj także
Polecane galerie
Brunner
159.205.105.* 2012-12-31 12:36
Pracodawcy musza płacić skłądki FEP za swoich pracowników któzy zaczęli pracować w szczególnych warunkach po 31.12.1998 i nie maja prawa do pomostówki
hanskols
77.255.4.* 2012-06-20 08:15
Nawet Hitler nie wymyśliłby podobnych zapisów zaporowych dla Polaków na przymusowych robotach !
xdpe
83.22.251.* 2009-04-24 18:39
Trzeba spelnic dwa warunki i trzeci miec fujre o dlugosci
30 centymwtrow! gdzie tu sprawiedliwosc spoleczna?
Zobacz więcej komentarzy (8)