Korzystanie ze smartfonów w szkole. Co zrobi MEN? Nowacka wspomina o całkowitym zakazie

Niektóre państwa UE już wprowadziły ograniczenia w tej kwestii, ale w Polsce "zaczynamy od edukacji" - powiedziała w poniedziałek ministra edukacji Barbara Nowacka. Jej zdaniem w klasach 1-3 szkół podstawowych w ogóle nie powinno dopuszczać się do korzystania ze smartfonów.

Barbara Nowacka, ministra edukacjiBarbara Nowacka, ministra edukacji
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER

Ministra edukacji udała się w poniedziałek do Brukseli na spotkanie ze swoimi odpowiednikami z innych państw UE. Celem rozmów miały być ograniczenia ws. korzystania ze smartfonów przez dzieci w szkołach. - Niektóre państwa UE już wprowadziły ograniczenia w tej kwestii, ale w Polsce zaczynamy od edukacji - powiedziała Nowacka.

Ograniczenia dot. smartfonów w szkołach. Nowacka komentuje

Szefowie resortów edukacji z państw UE mieli omówić "dobre praktyki" dotyczące zasad korzystania przez młodzież ze smartfonów w szkołach. - Niektóre państwa UE wprowadzają już odgórne ograniczenia w korzystaniu ze smartfonów w szkołach oraz ograniczenia w dostępie młodych do mediów społecznościowych - zaznaczyła szefowa MEN.

I dodała, że Polska w tej materii dopiero zaczyna, stawiając m.in. na "walkę z cyberuzależnieniami" i "zerwanie z siedzącym trybem życia". Chodzi też o promowanie higieny cyfrowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile zarabia hotel w małym mieście? Filip Prokop w Biznes Klasie

- Możemy wspierać i zapobiegać. Są państwa, które wprowadzają ograniczenia w korzystaniu z aplikacji. To też kwestia treści, rozlewającego się patostreamingu, higieny cyfrowej. Ten obszar jest coraz ważniejszym tematem - podkreśliła Nowacka. Zdaniem ministry UE potrzebuje wspólnej polityki dotyczącej cyfryzacji, zwłaszcza w kontekście dostępu młodych do platform społecznościowych. W jej ocenie państwa członkowskie powinny kłaść nacisk na operatorów mediów społecznościowych, by przestrzegano m.in. limitów wieku użytkowników i filtrowania treści.

Jak dodała, polskie szkoły mają już możliwość wpisania do swoich regulaminów zasad korzystania ze smartfonów, np. podczas lekcji. - Ja sama nie widzę potrzeby, żeby w przedszkolach czy w klasach 1-3 w ogóle musiały być dopuszczalne smartfony. Nie widzę też uzasadnienia, żeby w przedszkolach była dopuszczalność oglądania bajek z telewizora. Młodym potrzebne są zdrowe nawyki i przyzwyczajenia - powiedziała ministra.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"