Na skróty
Money.plGospodarkaWiadomości gospodarczeFed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę
2012-09-13 06:00

Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

Autor: Paweł Zawadzki

1 / 2
Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę
[fot: Reporter Poland]

Ani przemówienie szefa Komisji Europejskiej, ani decyzja trybunału w sprawie ESM nie wstrząsnęły giełdami. Znacznie więcej emocji ma rynkom dostarczyć Ben Bernanke. Do końca roku WIG20 może pójść mocno w górę, jednak będzie to zależało przede wszystkim właśnie od wystąpienia szefa Rezerwy Federalnej.

Wczorajsza sesja miała być jedną z dwóch przełomowych. W centrum uwagi giełdowych graczy było przede wszystkim przemówienie szefa Komisji Europejskiej w europarlamencie oraz decyzja niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie legalności Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego.

Jose Manuel Barroso przedstawił raport o stanie Unii Europejskiej oraz podkreślał, że nowy unijny budżet jest narzędziem pobudzającym wzrost gospodarczy. Przekonywał także, że musi on postawić na inwestycje. Z kolei niemiecki trybunał orzekł, że nowy fundusz ratunkowy dla strefy euro jest zgodny z konstytucją.

Reakcja rynków nie była jednak duża. Po krótkoterminowych zawirowaniach w początkowych minutach handlu WIG20 utknął w okolicach wcześniejszego zamknięcia.

Zobacz przebieg wczorajszej sesji na GPW
Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

- Wypowiedź Barroso nie wniosła nic nowego. Fakt, że większe nakłady na inwestycje mają być jednym ze sposobów na rozkręcanie gospodarek głośno mówi się mniej więcej od czasu wygrania wyborów we Francji przez Francois Hollande'a - tłumaczy Łukasz Bugaj, analityk Domu Maklerskiego BOŚ.

- Z kolei wyrok niemieckiego trybunału wcale nie był tak istotny dla rynku, jak mogło się pierwotnie wydawać. Dużo mówiło się o raporcie Morgan Stanley, który wskazywał, że jest 40-proc. prawdopodobieństwo negatywnego wyroku. Myślę jednak, że większość inwestorów spodziewała się pozytywnego rozstrzygnięcia - dodaje Bugaj komentując decyzję sądu w sprawie ESM.

Inwestorzy czekają przede wszystkim na Fed

Analitycy, z którymi rozmawiał Money.pl przyznają, że znacznie ważniejsze dla giełdowych graczy jest dzisiejsze wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej Bena Bernanke. Zarówno decyzja w sprawie stóp procentowych, prognozy dla amerykańskiej gospodarki, jak i ewentualna decyzja w sprawie kolejnej rundy luzowania ilościowego (QE3) zostaną zaprezentowane już po zamknięciu dzisiejszych notowań w Warszawie. Pierwszą reakcję na te wiadomości na GPW zobaczymy zatem dopiero jutro rano.

Według ubiegłotygodniowej ankiety sporządzonej przez agencję Reutera istnieje 60-procentowa szansa, że tym razem Ben Bernanke zapowie trzecią rundę luzowania ilościowego, czyli de facto drukowania dolarów. Jeszcze lepsze dla inwestorów wnioski płyną z ankiety Bloomberga. Według niej na QE3 liczy około dwie trzecie sondowanych ekonomistów.

Czytaj więcej USA: Fatalne dane, ale bezrobocie spada Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się, że stopa bezrobocia się nie zmieni. Niezadowolenie z obecnego wzrostu gospodarczego w USA deklarowane pod koniec sierpnia przez szefa Fed podczas tegorocznego sympozjum w Jackson Hole oraz słabe dane z 7 września o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym sprawiają, że aktualnie szanse na konkretne działania są znacznie większe niż dotychczas.

Największym optymistą jest Łukasz Bugaj. - Fed może przedłużyć okres obowiązywania rekordowo niskich stóp do 2015 roku. Może również zdecydować o kolejnej rundzie luzowania ilościowego. Gdyby zdecydował się jedynie na pierwszy krok, reakcją inwestorów będzie zapewne realizacja zysków. Jeśli natomiast zapadnie pozytywna decyzja ws. QE3, giełdy powinny kontynuować wzrosty - twierdzi analityk DM BOŚ.

Ekspert dodaje, że w razie, gdyby nie pojawiły się konkretne kwoty lub były one niezadowalające, pierwszą reakcją może być wyprzedaż akcji. - Później, podobnie jak w przypadku ostatniej decyzji o skupie obligacji ogłoszonej przez szefa EBC, na rynkach powinni dominować kupujący akcje - dodaje.

Nie wszyscy podzielają jednak jego zdanie. Niektórzy studzą emocje. - Owszem, tym razem zapowiedzi powinny przeistoczyć się w działania. Fed może podtrzymać deklarację utrzymania rekordowo niskich stóp procentowych, ale jednocześnie wydłużyć termin do 2015 roku. Jakieś pieniądze na rynki powinny popłynąć, jednak z racji zbliżających się wyborów nie spodziewam się, że będzie to kwota, która będzie mogła wstrząsnąć rynkami finansowymi - prognozuje Paweł Cymcyk z ING TFI.

Dodaje jednak, że w tym miesiącu prezenty dla rynków ze strony bankierów centralnych zostały już rozdysponowane, a fakt, że ich działania są już w cenach akcji notowanych na giełdach spółek sprawia, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się korekty.

W konkrety nie wierzy natomiast Tomasz Jachowicz, analityk Biura Maklerskiego DnB NORD. - Decyzja tym razem jeszcze nie zapadnie. Moim zdaniem amerykański bank centralny może liczyć na pozytywne skutki deklaracji skupu obligacji przez Europejski Bank Centralny. Sam z działaniem może wstrzymać się do momentu, kiedy sytuacja w gospodarce Stanów Zjednoczonych jeszcze się pogorszy - prognozuje Jachowicz.

Na drugiej stronie zobacz prognozy dla WIG20 oraz czytaj o słabości średnich i małych spółek

Tagi:prognozy, wig20, fed, analitycy, bernanke, qe3
Zobacz więcej:Prognoza dla GPW
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

To genialne ! Tylko drukować i drukować !

ri.co / 77.115.226.* / 2012-09-16 21:17
Wreszcie będzie dużo pieniędzy!I znowu ogiery zarobią na giełdzie !Tylko jak długo jeszcze to potrwa ?

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

dla chcącego - nic trudnego / 91.102.104.* / 2012-09-16 05:07
Fed dodrukuje dolary, ja sobie dodrukuję nowy samochód, sąsiad dodrukuje sobie większe mieszkanie, a sąsiadka dodrukuje sobie książki na wyprawkę dla dziecka do szkoły!

Niech żyje wolny rynek drukarzy!

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

dla chcącego - nic trudnego / 91.102.104.* / 2012-09-16 05:02
"Fed dodrukuje dolary" - a ja sobie dodrukuję nowy samochód, mój sąsiad dodrukuje sobie większe mieszkanie, a sąsiadka dodrukuje sobie książki na wyprawkę dla dziecka do szkoły!

Niech żyje wolny rynek drukarzy!

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

abnegat finansowy / 91.102.104.* / 2012-09-15 20:14
Taaa ..., już jest "słodki" efekt dodruku: cukier z 3,65 zł/kg na 5,60 zł/kg.

Pozdrawiam wszystkich ekonomistów

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

mydlenieoczu / 83.29.208.* / 2012-09-15 11:06
nie jestem ekonomistą ale na pewno w polsce nie ma sensu niczego drukować, powinnismy wejsc do stefy euro i zrolowac chore obligacje na 7% na nisko oprocentowane, zakazac tworzyć deficyt i zacząć zmniejszać dług, dzisiaj cały przychód z Pit 4 (42miliardy PLN idzie tylko na odsetki), połowę urzednikow zwolnic, place minimalna na 3000 netto, vat 15%, zus 15%, cit 15%, pit do 1000eur (jak w grecji 0%), do 10000pln 15%, powyzej 30%, zadnych zwolnien, wyłaczeń, itd, podatek obrotowy od monopoli (biedronka mając np 10% rynku jest monopolista), podatek od transferow na cypr itd, skarbówka do scigania unikajacych placenia (głównie tych wielkich poprzez spółki w luksemburgu, na kajmanach itd, likwidacja luk jak spółki komandytowe, zadnych wczesniejszych emerytur, emerytry ja w Kanadzie socjalne, prokurator jak sobie popracuje do 65 latek zarabiajac 15tysi moze miec emeryturkr 2000 nic mu nie bedzie, dosc oszukiwania ze ten system mozna zreformowac, jego trzeba natychmiast zburzyc

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

fachman / 178.42.91.* / 2012-09-15 09:13
Miarą polskiej ciemnoty ekonomicznej jest prof D. Filar - nawet wydał z kimś tam "encyklopedię - pytania", gdzie odpowiadali "Dlaczego nie wolno dodrukować pieniędzy", gdy tymczasem "high powered money" to podręcznikowy zabieg polityki gospodarczej w pewnych okolicznościach.
Ale u nas króluje pojecie "pustego pieniądza" właśnie odzwierciedlające puste głowy medialnych ekonomistów - bo przecież Filar ma dobre towarzystwo - Rybczyński, Balcerowicz, Petru, no i Winiecki. (wiadomo ,że skazany za opluwanie Skrzypka, ale nie wiadomo, czy już prawomocnie, bo to zwalniałoby miejsce w RPP, a on tam jeszcze chyba przychodzi)

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

Kolo_ / 78.45.252.* / 2012-09-14 12:44
:) WIG20 15% w gore... a gospodarka? ;)))))....
Zapomnialem, ze to nie o to chodzi...

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

inflacja / 79.185.178.* / 2012-09-13 19:27
Szef EBC łatwo mu się nie podda. Dodrukuje kilka bilionów euro i wykupi obligacje bankrutów. Ale i to się skończy. Kiedyś musi pęknąć BAŃKA NADMIERNEGO DODRUKU PIENIĄDZA.
eltrosto_1 / 91.233.160.* / 2012-09-14 22:13
jaka bańka ? Po prostu inflacja wchłania tą "bańkę" = okradają nas. Przecież o to właśnie chodzi rządom.

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

last starfighter / 37.47.117.* / 2012-09-13 19:13
Czyli de facto FAŁSZOWANIA dolarów. Dlaczego nikt nie napisze tego wprost ?

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

last starfighter / 37.47.117.* / 2012-09-13 19:12
Czyli de facto FAŁSZOWANIA dolarów. Dlaczego nikt nie napisze tego wprost ?

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

z.halonu / 83.30.150.* / 2012-09-13 13:19
15 % w górę , 15 % w dół a dlaczego nie 30 albo 50 % ? To wszytko to spekuła. Czy ktoś jest w stanie okreslić realną wartość tego indeksu.
Adam222 / 77.88.138.* / 2012-09-13 17:37
Ja. Biorąc pod uwagę skandaliczne wyniki półroczne jest przewartościowany o 12%.

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

67456 / 88.199.162.* / 2012-09-13 12:54
Oby tak dalej - śmieci niewarte farby i papieru na którym zostały wydrukowane - taka ma byc ta przyszłość o której taki pieje Obama?

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

jq / 212.180.149.* / 2012-09-13 11:49
wszyscy chcelibyśmy aby indeksy pięły się wzwyż jednak podobnie jak Pan Tomasz Jachowicz sądzę ze FED nic specjalnego i tym razem nie zrobi. Zatem jutro korekta ptem kolejne podciaganie itd. Dopóki realna gospodarka nie ruszy nic się raczej nie zmieni. Kiedy ruszy? Wg mnieuż ruszyła tyle, że bardzo wolno stąd jest to nie widoczne na tle wahania się indeksów.

Pieć lat bujamy się w tym samym przedziale.Co miało się przeczyścić w realnej gospodarce już się przeczyściło. polowanie na indeksy tylko tworzy psychologiczną barierę dla realnego wzrostu gospodarki.
63954 / 88.199.162.* / 2012-09-13 12:56
Dzięki drukowaniu śmieci w strefie EUR czy USA nic się jeszcze nie przeczxyściło - trzymają gacie jedną ręką - dopiero puścił pasek ale gacie też mogą im się wymsknąć. Niestety

Re: Lepper vs. Ben Bernanke

kkk852 / 217.97.139.* / 2012-09-13 10:38
Szanowni Państwo,
daleki jestem od krytyki demagogów społecznych, jak ich się takimi nazywa, ale gdy przypomnę sobie pomysły śp. A.Leppera, że w Polsce można, trzeba dodrukować pieniądze, to leciały na niego ciosy wściekłych ekonomistów, że to populizm i w ogóle, to w czym te pieniądze miałyby pokrycie. Natomiast, gdy o takim pomyśle mówi UE lub FED to nazywa się luzowaniem ilościowym...i już brzmi lepiej, ale znów pojawia się pytanie o pokrycie tych pieniędzy.
Proszę mądrych o wyjaśnienie mi tej sytuacji.
zeppp / 83.5.130.* / 2012-09-13 12:02
Już ci tłumaczę.
Gdyby w USA nie obniżono stóp i dodrukowano dolara, to konsekwencje tego byłyby ogromne dla świata.Tak dla świata czy nam się to podoba czy nie.
Teraz EBC zrobi podobnie przy niskich stopach.Dlatego ze wszyscy dostaliby w dupsko.Nawet ty!
Inflacja nie rośnie.Co na to Balcerowicz??)))
Jedynie w Polsce inflacja rośnie i stopy procentowe.Gospodarka na papierze się trzyma kosztem biedniejszej częsci społeczeństwa.
Polska to słodkie nic nie robienie i czekanie.To ze nasz kraj jako tako nie liznął kryzysu jest zasługą tych co coś robili i robią w europie i na świecie, bo inaczej cały świat poszedłby z torbami.
U nas W Polsce dalej mamy ekonomistów z d.... wziętych, co uważaja ze jedynym ratunkiem dla gospodarki jest oszczędzanie we wszystkich dziedzinach gospodarki, i dodatkowo na słabszych.
od 2008 roku okazało się ze niskie stopy i dodruk pieniądza nie jest taki zły.
Bogaty Żyd spowodował ten kryzys i Bogaty Żyd uratuje świat.
No chyba ze się mu nie uda)))))
k aczordonald / 92.20.52.* / 2012-09-16 17:16
to nie tak ze nasz kraj nie liznal kryzysu, tylko biedak nie czuje roznicy.
8954 / 88.199.162.* / 2012-09-13 13:00
SŁABSI, SŁABŚI!!!!
wciąż tylko ci słabsi!!! kur... jakieś marne 20% społeczeństwa a co kur...wa z średniakami do cholery!!! to oni płaca podatki jak ich zaj...bią to skąd wezmą kasę dla słabych, dodrukują? śłabsi papier będą żreć?
Floyd / 2012-09-13 11:50 / Tysiącznik na forum
Dodrukować to może sobie każdy tylko konsekwencje nie będą takie same. Silny może sobie pozwolić na więcej i tak jest w każdej dziedzinie, nawet na przystanku autobusowym.
Trzeba być bardzo naiwnym by wierzyć, że konsekwencje dodruku złotówki będą takie same jak konsekwencje dodruku dolara. Chyba że, uda ci się przekonać cały Świat i wszystkich ludzi, że złotówka jest bardziej wartościowym pieniądzem niż dolary. Życzę powodzenia w przekonywaniu.
TraderWalutowy / 212.96.241.* / 2012-09-16 14:14
Gdyby Polska miała taką armię jak USA i tyle bomb atomowych i wodorowych jak USA to bez problemu by przekonała świat do złotówki, a tak do swojej waluty potrafią "przekonać" świat tylko Amerykanie :)))
kkk852 / 217.97.139.* / 2012-09-13 12:25
Zgadzam się, że konsekwencje mogą/będą zupełnie inne.
Zaznaczam, że miałem na myśli samą krytykę pomysłu. Nie mówiło się wówczas o skutkach i nie przytaczało przykładów innych krajów, gdzie dodruk pieniądza można zrobić bez większej konsekwencji dla danej waluty. Jasne jest dla mnie również, że w dzisiejszym świecie nie istnieje już relacja pieniądz-pokrycie w surowcach.
Tu bardziej nasuwa mnie się stare przysłowie: "Co wolno wojewodzie to nie tobie...";
gdzie wojewodą są USA a tym drugim Polska na przykład.
Floyd / 2012-09-13 13:28 / Tysiącznik na forum
To wcale nie musi być tak i nie jest, że ten silniejszy stoi z pałką nad głową. Po prostu, nawet każdy szary człowiek łącznie z murzynkami z afrykańskiego buszu ma większe zaufanie do dolara niż do innej waluty. Stoi za tym nie tylko potęga militarna, ale i potęga gospodarcza USA, stabilizacja polityczna, a także historyczne uwarunkowania.
Krótko mówiąc siła dolara nie polega na tym, że tak amerykanie chcą i narzucają światu, ale na tym, że świat w to wierzy i co najważniejsze, nie ma jak na razie lepszej czy pewniejszej alternatywy.
A, brak pokrycia waluty w dobrach wszelkiego rodzaju? No cóż, dla jednych jest to wielka wada (dla tych którzy je mają), a dla innych zaleta bo pieniądz wprost parzy, co wymusza ciągły nim obrót i rozwój, a nie tylko bezpieczne konsumowanie przez wiele pokoleń jak by sobie życzyli niektórzy.
kkk852 / 217.97.139.* / 2012-09-13 16:07
Tak, z tym że ci, którym pieniądz parzy ręce to tak naprawdę promil wszystkich pracujących na świecie. Mnie zastanawiają dwie rzeczy:
1. Gdy biedni będą coraz biedniejsi, a bogaci będą coraz bogatsi (cyt. M.Friedman) to jak rozłoży się władza na świecie?
2. Patrząc na przykład Goldman Sachs to czy to tacy ludzie mogą i będą wciąż bezkarni? Mówi się przecież o stratach sięgających miliardów dolarów - właściwie to już jest tylko statystyka i gra liczbami. Podobnie zapis Komisji EU, że dług publiczny nie może przekroczyć 60% PKB. Gdy Grecja, Włochy, czy Hiszpania miały podwójnie przekroczony dług (a dziś to nawet 3 i 4 krotność) to czy podjęto jakieś radykalne działania? Mało tego - pompuje się miliardy euro w Grecję bez żadnej gwarancji zwrotu. Generalnie sami sobie założyliśmy pętlę na szyję (mam tu na myśli w szczególności kraje południa), gdzie chęć życia ponad stan, niepłacenie podatków, itp. doprowadziły do kryzysu. Bardziej wstrzemięźliwe kraje tj. Polska nie odczuły fali kryzysu tak na początku, jak ją poczuje za chwilę, bo macki złej sytuacji gospodarczej też nas dopadły. Poza tym sam kryzys jest przez nas postrzegany trochę inaczej, bo dla nas już sytuacją "należącą do normalnej" są zarobki na poziomie 400 €, gdzie np. w Grecji nikomu się nawet w nosie dłubać nie chce za takie pieniądze.
Floyd / 2012-09-13 17:21 / Tysiącznik na forum

1. Gdy biedni będą coraz biedniejsi, a bogaci będą coraz bogatsi (cyt. M.Friedman) to jak rozłoży się władza na świecie?

Przecież to jest oczywistość bo bycie bogatym oznacza, że ma się więcej niż inni, a bogacenie się to zwiększanie tej dysproporcji w efekcie czego biedniejszy jest coraz biedniejszy i nie da się inaczej.
Teoretycznie można sobie wyobrazić system w którym zwiększają się tylko dochody tych biedniejszych czyli ci bogatsi stopniowo biednieją, ale to teoria przeciwna ludzkiej naturze i nie ma na nią powszechnej zgody.
Nawet zwykli emeryci mający ciutek większą emeryturę od innych byli oburzeni, że wszyscy dostali po 50zł rewaloryzacji i uważali to za wielką niesprawiedliwość, a ja przy okazji zrozumiałem jak prawie wszyscy mamy te same skłonności, a różnimy się jedynie możliwościami. :)
dadadasdasd / 87.205.51.* / 2012-09-13 11:20
BOLEK -tjaktoj się zepsuł
LASKOWIK -nie tjaktor tylko koło Bolek!
BOLEK-przecież to to samo
LASKOWIK-ale jak brzmi!
taki tam / 178.183.150.* / 2012-09-13 11:04
Nie czuję się mądry ale wnioski nasuwają się same. Ci niby ekonomiści to po prostu sługusy aktualnej władzy i obszczekają kogo im się wskaże i będą się łasić do tych którym służą.

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

ACdeusz / 217.113.228.* / 2012-09-13 10:06
Chiny mają ponad bilion g..o wartej nadwyżki walutowej w handlu ze światem. Japonia niewiele mniej. Jak Chince zaczną kupować za dolary, te europejskie obligacje to będzie nie tylko QE3 ale QE4 do kwadratu. Zapowiedzieli również że będą wykorzystywać te "papierki" do wspierania swoich małych przedsiębiorców celem ożywienia eksportu ... itd. QE3? Zobaczymy.

czyli będzie akurat odwrotnie

mmx / 2012-09-13 09:57 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
jak analitycy przewidują wzrost będzie spadek - szczególnie że na gł. money.pl juz o wzrostach pisują

Jak cos takiego analityk palnie to oznacza to giełdę w dół pod koniec roku

sdsdddd / 86.63.66.* / 2012-09-13 09:33
aa

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

Don_Kamillo / 212.244.19.* / 2012-09-13 09:32
Lepiej drukować zamiast pracować, czekać aż wprowadzą z powrotem niewolnictwo.

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

haka908 / 89.72.238.* / 2012-09-13 09:24
Zgniły zachód zamiast zabrać się do roboty tylko drukuje pieniądze bez pokrycia. Raj dla spekulantów.

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

ananalityk / 87.205.51.* / 2012-09-13 08:38
Same miłe wiadomości będą drukować znów będzie czym i za co spekulować .EBC i FED powinny drukować bez przerw co ułatwiło by płynność finansowa spekulantom.Jak takie recepty elity ekonomiczne będą serwować chorej gospodarce to po bułkę do sklepu pójdziemy z koszykiem pieniędzy ,a żeby samochód zatankować do pełna potrzebna będzie przyczepka na pieniądze za nim.

Zielona wyspa tonie -fabryki ograniczają produkcję

idzie hopsa / 178.36.23.* / 2012-09-13 07:52
"... W fabrykach aut mniej pracy

Polskie fabryki Fiata i Opla muszą ograniczać produkcję, bo z powodu kryzysu w Europie Zachodniej mają coraz mniej zamówień – informuje "Gazeta Wyborcza".

"Obecnie w Gliwicach trwają analizy organizacji pracy do końca roku" – powiedział Przemysł Byszewski, rzecznik koncernu General Motors, właściciela Opla...."

Canon_76 - i dobre położenie nie pomaga

W POlsce kryzys dopiero się rozkręca

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

wjksfhjsd / 145.237.117.* / 2012-09-13 07:47
Czy ci anlitycy są w obłędzie. Naganiaja spekulantów do kupna akcji bo a Ameryce drukarz, światowy oszust niejaki Bernake bedzie drukował pusty pieniądz który spowoduje innflacje i wzrosty cen zywności i ropy bo lichwiarze z Goldmanów, Morganów beda mogli spekulowac pozyczając pieniadze za darmo.
Zdzisław Najmrodzki / 193.93.204.* / 2012-09-13 09:02
to co ty robisz na giełdzie skoro jej zasady się nie podobają. Kup działkę i sadź warzywa.
idzie hopsa / 178.36.23.* / 2012-09-13 09:19
To nie giełda a kasyno, niech się w nim bawią ci co chcą bez zmuszania innych do tej zabawy.

Bez pieniędzy OFE GPW padła by w ciągu pół roku. A tak za pieniądze emerytów spekuła ma niezłą rozrywkę. I emeryci nie mają nic do powiedzenia.
Daruj więc te swoje głodne kawałki o dobrowolności.
fdfdfdf / 145.237.117.* / 2012-09-13 09:18
To nie jest giełda tylko szulernia.

Re: Fed dodrukuje dolary - WIG20 nawet o 15 procent w górę

Canon_76 / 83.21.172.* / 2012-09-13 07:33
Trzeba znać swoje miejsce w szeregu i konsekwentnie transformować spółki giełdowe tak aby przetrwały kolejne gospodarcze turbulencje.
Małymi krokami kosekwentnie realizować swoje projekty i dbać o kolejne zamówienia, nawet potencjalnie przegrane kontrakty przynoszą informację o tym co i jak należy usprawnić.
Jest też to dobry czas aby oderwać się od stada lemingów i wyruszyć własną ścieżką ( mali i średni przedsiębiorcy potrafią podjąć wyzwania ). Mamy dobre położenie komunikacyjne i jesteśmy pomostem w Europie dla wielu przedsięwzięć.Będą turbulencje ale damy radę

Toż te kasyna zw.giełdami nie spadają tylko i wyłącznie w wyniku oczekiwań

idzie hopsa / 178.36.23.* / 2012-09-13 06:53
na te QE. QE3 są już dawno w cenach akcji.
Najpopularniejsze