Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
NBP i Rada Polityki Pieniężnej kłócą się o rezerwy [DŹWIĘK]

NBP i Rada Polityki Pieniężnej kłócą się o rezerwy

Fot. Serkan Eldeleklioglu -
Bora Omerogullari -
Ozan Atasoy/CC/Flickr

Rada Polityki Pieniężnej zmieniła uchwałę dotyczącą tworzenia rezerwy na ryzyko kursowe, ale zarząd NBP uważa, że decyzja ta jest obarczona poważnymi wadami prawnymi. Prezes NBP Sławomir Skrzypek podał, że wyliczony przez bank wynik za 2009 r. wyniósł 4,166 mld zł.

Rada Polityki Pieniężnej zmieniła uchwałę z 2006 roku w sprawie zasad tworzenia i rozwiązywania rezerwy NBP na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych.

Anna Zielińska-Głębocka z RPP oceniła, że uchwała ma na celu doprecyzowanie zasad obowiązujących w starym dokumencie. - Standardem jest przejrzystość, a jej brak podważa niezależność RPP - powiedziała. - Przyjęliśmy zapis, że uchwała wchodzi w życie w dzień uchwalenia, czyli wczoraj - dodała Zielińska-Głębocka.



Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek i członkowie RPP, spotkali się dziś z premierem. Po spotkaniu Skrzypek zapewnił, że ze strony NBP i Rady Polityki Pieniężnej zawsze była wola współpracy.

Szef banku centralnego nie chciał mówić o szczegółach spotkania. Zdradził jedynie, że dotyczyło ono między innymi kredytu odnawialnego z Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Giełda na żywo

POSŁUCHAJ SŁAWOMIRA SKRZYPKA:

(Dźwięk: IAR)

Prezes Skrzypek pytany, czy zysk banku centralnego zostanie przekazany do budżetu, zapewnił jedynie, że zamierza dopełnić swoich ustawowych obowiązków.

POSŁUCHAJ SŁAWOMIRA SKRZYPKA:


(Dźwięk: IAR)

Uchwała wątpliwa prawnie

Zdaniem Skrzypka, uchwała dotycząca rezerwy jest niezgodna z prawem. RPP miała naruszyć m.in. zasady Rady Europejskiej o prowadzeniu rachunkowości. - Uchwała powinna zostać przekazana EBC do konsultacji - powiedział Skrzypek na konferencji.

- Po drugie, uchwała nie respektuje zasady, że prawo nie działa wstecz - dodał szef banku centralnego. Skrzypek zaznaczył, że wypowiada się jako prezes zarządu NBP i referuje stanowisko zarządu NBP.

Prezesa NBP poparła członkini RPP Zyta Gilowska. - Zmiana może być oceniana jako ryzykowna. Uchwała ma zastosowanie do sprawozdania NBP za rok 2009 - powiedziała Gilowska.

Z uchwały RPP cieszy się Ministerstwo Finansów. Wiceminister Dominik Radziwiłł poinformował, że resort wyraża zadowolenie z faktu, że Rada Polityki Pieniężnej uznała część argumentów prezentowanych przez MF w zeszłym roku w trakcie dyskusji dotyczącej zasad liczenia zysku NBP.

Wiemy ile zarobił NBP

Zgodnie z ustawą o NBP, prezes NBP do dnia 30 kwietnia przedstawia roczne sprawozdanie finansowe NBP Radzie Ministrów, która podejmuje decyzję w sprawie jego zatwierdzenia. W terminie 14 dni od dnia zatwierdzenia tego sprawozdania część rocznego zysku NBP (95 proc.) podlega odprowadzeniu do budżetu państwa.
Skrzypek podał, że zgodnie ze sprawozdaniem finansowym, które zostało przyjęte przez zarząd NBP 29 marca br., przychody ogółem w 2009 r. wyniosły 25,1 mld zł, w tym dodatnie zrealizowane różnice kursowe 15,3 mld zł. Koszty wyniosły ogółem 20,9 mld zł, a koszty utworzenia rezerwy na ryzyko kursowe - 14,3 mld zł. - Wynik to mniej więcej 4,166 mld zł - powiedział Skrzypek.

Zaznaczył, że sprawozdanie zostało wykonane zgodnie z zasadami rachunkowości, obowiązującymi na dzień 31 grudnia 2009 r. Pytany, czy bank centralny przekaże premierowi sprawozdanie finansowe i zysk do budżetu do końca kwietnia, odpowiedział, że zarząd NBP wywiąże się z przepisów ustawy o NBP.

Tymczasem w ocenie Zyty Gilowskiej, NBP i RPP otrzymują sprzeczne sygnały od partnerów rządowych.

- Nie sposób nie zauważyć, że NBP, w tym RPP, otrzymuje sprzeczne sygnały ze strony partnerów rządowych. Z jednej strony rząd oczekuje znacznych środków przekazanych do budżetu w związku z - nadmiernie optymistycznie, moim zdaniem, szacowanym - zyskiem NBP, a z drugiej strony odnowienia umowy o FCL (elastycznej linii kredytowej z MFW). To są sygnały sprzeczne - powiedziała Gilowska.

nbp, zysk, rpp, skrzypek
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
2010-04-01 08:46 Tysiącznik na forum
Jak poprzednie ekipy chciały w jakikolwiek sposób wpłynąć na NBP, nie tylko o przeznaczenie zysku, rezerw czy nawet politycy delikatnie wyrażali swoje zdanie na temat stóp procentowych.
POmyleńcy trąbili w mediach o zamachu na demokracje!!!

Teraz kiedy kieszenie Misiaka, Mira, Zbycha i Rycha okazały się kieszeniami bez dna. Tusk wyciąga swoje lepkie ręce po nie swoje pieniądze???
1w1
109.196.115.* 2010-03-31 20:36
Nam trzeba reform a nie jednorazowych pieniędzy panie Tusk.