Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Paliwo zdrożeje - rząd podnosi akcyzę

Paliwo zdrożeje - rząd podnosi akcyzę

Fot. PAP/Bogdan Borowiak
O 700 milionów złotych więcej rocznie płacić będą fiskusowi kierowcy, którzy tankują gaz LPG.

Wprowadzenie w życie nowej ustawy o akcyzie ma przynieść budżetowi w przyszłym roku ponad 2,4 mld zł, a nie - jak wcześniej planowano - około 2 mld zł - wynika z uzasadnienia do projektu opublikowanego przez Ministerstwo Finansów.

Resort przedstawił nową wersje projektu projekt ustawy o akcyzie. Jedna ze zmian polega na podniesieniu stawki na gaz LPG z 695 zł za tysiąc kilogramów do 1,1 tys. zł. Ma to dać budżetowi 700 mln zł rocznie.

Dodatkowo ma zostać opodatkowany także gaz ziemny sprężony do napędu silników spalinowych. Stawka wynosić będzie 100 zł za tysiąc kilogramów (przy założeniu, że sprzedaż tego gazu wyniesie ok. 2700 tys. kg) przyniesie wzrost dochodów budżetowych o ok. 0,3 mln zł.

W dodatku nie ma co liczyć na obniżkę akcyzy na bardzo drogie dziś benzynę i olej napędowy. Rzeczniczka rządu Agnieszka Liszka zapowiedziała dziś, że w rządzie nie zapadły żadne decyzje w sprawie ewentualnej obniżki akcyzy na paliwa.

Giełda na żywo

Odniosła sie w ten sposób do informacji Dziennika, który napisał - powołując się na nieoficjalne źródła w Platformie - że premier jest zdecydowany obniżyć akcyzę na paliwa. Według gazety, w najbliższym czasie Donald Tusk chce spotkać się z szefami PKN Orlen i Lotosu, aby uzyskać od nich zapewnienie, że po obniżce akcyzy, koncerny nie podwyższą marży, jaką dziś wliczają w cenę paliwa.

- Nie zapadły żadne decyzje w sprawie ewentualnej obniżki akcyzy. Premier zadeklarował natomiast, że będziemy monitorować sytuację na rynkach paliwowych - i to robimy. Poprosiliśmy o analizy szefów koncernów paliwowych. W tej chwili ceny ropy spadają, czuwamy nad sytuacją - mówi Liszka.

ZOBACZ TAKŻE:

Dziś w Nowym Jorku ropa naftowa zdrożała po wcześniejszych spadkach, gdy na rynek dotarły informacje o eksplozji w parku przemysłowym w Kuwejcie - podają maklerzy.

Przed incydentem w Kuwejcie ropa taniała w reakcji na wzrost amerykańskich zapasów paliw. W środę ropa w USA staniała o ponad 2 procent.

Prawo i Sprawiedliwość jeszcze w czwartek ma złożyć wniosek o odwołanie ministra finansów. Partia Jarosława Kaczyńskiego już w ubiegłym tygodniu zapowiedziała, że złoży taki wniosek, jeśli do środy rząd nie podejmie decyzji o obniżce akcyzy.

PRZECZYTAJ TAKŻE KOMENTARZE MONEY.PL:

Jednak to nie koniec zmian w akcyzie. W przygotowanej przez rząd ustawie, najważniejsza zmiana w stosunku do poprzedniej wersji opublikowanej w połowie kwietnia, to wzrost planowanej podwyżki akcyzy na papierosy i tytoń. Ta część zmian ma przynieść największe przychody, bo około 2,1 mld zł w skali roku.

- W 2009 r. o ok. 18,10 proc. (wzrośnie akcyza) na papierosy, o ok. 51,60 proc. na tytoń do ręcznego sporządzania papierosów i na inny tytoń do palenia o ok. 172 proc. przy założeniu, iż w 2008 r. nie wzrośnie cena detaliczna i tym samym nie wzrośnie kwota akcyzy liczona w procencie ceny detalicznej - napisali autorzy projektu.

Wcześniej resort planował, że od 2009 r. stawki wzrosną o 15,8 proc. na papierosy, o 11,5 proc. na tytoń do ręcznego sporządzania papierosów i na inny tytoń do palenia o 100 proc. Te zmiany miały dać dodatkowe wpływy rzędu 1,7 mld zł.

Utrzymano pozostałe propozycje. Wśród najważniejszych zmian, jakie się znalazły w projekcie, jest nowy sposób obliczania akcyzy od energii elektrycznej. Po wejściu w życie ustawy akcyza ma być płacona przez dystrybutorów energii, a nie - jak to jest obecnie - przez producentów. Resort chce zachować dotychczasową stawkę podatku, co oznacza straty dla budżetu w wyniku strat przesyłowych energii. MF ocenia, że w skali roku straty te wyniosą w skali roku ok. 270 mln zł (przy stawce akcyzy na energię elektryczną pozostającej na niezmienionym poziomie).

Nowa ustawa wprowadza też zasady opodatkowania gazu ziemnego wykorzystywanego do celów opałowych (z wprowadzeniem jednoczesnego zawieszenia poboru do 31 października 2013 roku) oraz węgla i koksu (zawieszenie do 1 stycznia 2012 roku). Resort finansów dodał jednak zastrzeżenie, że może wcześniej zacząć pobierać akcyzę na gaz opałowy, jeśli jego udział w konsumpcji energii w kraju przekroczy 25 proc. Gdy przekroczy poziom 20 proc., wówczas fiskus będzie pobierał połowę ustalonej stawki - czyli 50 proc. z 1,18 zł za GJ.

gaz, akcyza, paliwa, lpg, benzyna, on, ropa, papierosy, ziemny, diesel
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
asto
217.98.20.* 2009-06-15 19:43
PO i wszystko jasne :)
deco
83.15.120.* 2008-06-16 11:21
To będziemy mieli najwyższą akcyzę na LPG w Europie, czego można się było zresztą innego spodziewać PO PO
Tomek_stg
80.52.140.* 2008-06-11 11:06
Do SZKOŁY (P)Osiołki
1)Myśle że trzebaby Panom ministrom (w większości zapewne posiadającym jakies stopnie naukowe z ekonomii) wyłuszczyć co to jest krzywa Laffera .
2) Dobrym pomysłem byłoby też zrównać ich zarobki z średnią krajową (za nieróbstwo to i tak za dużo) żeby mogli na to spojrzeć z perspektywy portfela zwykłego Kowalskiego. no Ale póki co, to oni sami te zarobki ustalają.. Ktoś by wreszcie musiał powiedzieć tej ministerialnej chołocie, że nie są tutaj sami i za coś te pieniądze z naszej kieszeni wyciągają
Zobacz więcej komentarzy (71)