Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pomoc dla uchodźców. Morawiecki: w ubiegłym roku przekazaliśmy 43 mln zł

Pomoc dla uchodźców. Morawiecki: w ubiegłym roku przekazaliśmy 43 mln zł

Fot. PAP/Maciej Kulczyński

- W ubiegłym roku przekazaliśmy na pomoc dla uchodźców 43 mln zł. To cztery raz więcej niż wcześniej. W bieżącym i w przyszłym roku chcemy zwiększyć tę kwotę - zapowiedział w poniedziałek wicepremier Mateusz Morawiecki. Podana przez ministra kwota nie zgadza się jednak z danymi, jakie w zeszłym miesiącu zaprezentował MSZ.

Morawiecki był pytany przez dziennikarzy o kwoty przeznaczane przez Polskę dla uchodźców po uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę fabryki silników Mercedes-Benz w Jaworze (woj. dolnośląskie).

- W ostatnim roku podnieśliśmy kwotę pomocy dla uchodźców do 43 mln zł, w bieżącym i przyszłym roku chcemy zwiększyć kwotę przeznaczoną na uchodźców - mówił wicepremier. Dodał, że pieniądze przeznaczane są na pomoc dla szpitali oraz działalność humanitarną.

- Szkolimy też policjantów, nasi policjanci i żołnierze są w kilku krajach. Pomagają m.in. w zapewnieniu spokoju w obozach dla uchodźców, by nie dochodziło tam do niepotrzebnych napięć - podkreślił Morawiecki. Dodał, że może zadeklarować, iż pomoc uchodźcom przekazywana przez polski rząd będzie co roku wyższa.

- A jeżeli mówimy o środkach finansowych, to należy pamiętać, że pomoc jednemu człowiekowi na miejscu - w Syrii czy Afryce Północnej - jest tańsza niż po przyjeździe do Europy - zauważył wicepremier.

O kim myślał wicepremier

Wyliczenia Mateusza Morawieckiego nie zgadzają się jednak z szacunkami, jakie zaprezentował pod koniec maja MSZ.

Joanna Wronecka, wiceszefowa resortu, podała wówczas, że tylko na samą pomoc humanitarną w Syrii Polska przeznaczyła 46 mln zł. W sumie do innych krajów z polskiego budżetu mogło popłynąć w zeszłym roku 126 mln zł (czyli około 30 mln euro). Pomoc otrzymały m.in. osoby dotknięte kryzysem na Bliskim Wschodzie - w Libanie, Jordanii oraz irackim Kurdystanie, a także na Białorusi i Ukrainie.

Prezydent: referendum ws. uchodźców w 2019 roku:

 

 

Jednak nie będzie sankcji za nieprzyjęcie uchodźców

Unia nie nałoży na Polskę sankcji za nieprzyjęcie uchodźców - poinformował Gunther Oettinger, komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich. Przynajmniej na razie, bo "pojawiają się głosy, by takie mechanizmy istniały w kolejnym budżecie UE po 2020 r.".

Niemiecki polityk w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" dość jasno uciął spekulacje, jakoby Polsce (oraz Czechom i Węgrom) groziły w najbliższych latach kary finansowe za nieuczestniczenie w relokacji uchodźców.

Z kolei Komisja Europejska w środę formalnie wszczęła procedurę przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku z "niewywiązywaniem się przez te państwa" z zobowiązań w sprawie relokacji uchodźców. Kraje te mają miesiąc na wystosowanie odpowiedzi do KE.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
juzef
2017-06-20 16:13
chodzi mu o uchodźców z innych opcji politycznych w celu zasilenia szeregów pis w regionach
T.
2017-06-20 11:47

W ubiegłym roku przekazaliśmy na pomoc dla uchodźców 43 mln zł.
Te 43 mln.zł. powinny być przekazane na polskie szpitale !!!
Anna
2017-06-20 09:33
Urzedasy az tyle kosztuja!!!!???
Pokaż wszystkie komentarze (20)