Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Stoczniowcy dostaną dodatkowe pieniądze?

0
Podziel się:

Minister nie wyklucza dłuższych zwolnień monitorowanych. Ich koszt to ok. 16 mln na miesiąc.

Stoczniowcy dostaną dodatkowe pieniądze?
(PAP/Paweł Kula)

Szef resortu skarbuAleksander Gradpowiedział, że jeżeli Komisja Europejska wyrazi zgodę na przedłużenie terminu sprzedaży majątku stoczni Gdynia i Szczecin, to _ może zajść potrzeba wydłużenia zwolnień monitorowanych _ dla stoczniowców.

Szef resortu skarbu zwrócił jednak uwagę, że program monitorowanych zwolnień już trwa. _ - Spotykamy się z odrzucaniem ofert pracy przez stoczniowców. Dotychczas ponad 500 ofert pracy, głównie przez stoczniowców ze Szczecina, zostało odrzuconych _ - podkreślił. Dodał, że chodzi zarówno o oferty pracy krajowe, jak i zagraniczne.

Stoczniowcy od momentu zwolnienia dostają z budżetu po 1,9 tys. zł miesięcznie.

Jeżeli nawet rozpisany miałby być kolejny przetarg umożliwiający produkcję w obu zakładach, jej rozpoczęcie opóźni się o kilka miesięcy. Minister Grad już zastanawia się nad przedłużeniem wypłacania zasiłków.

Ich koszt to 16 mln zł miesięcznie.

Związkowcy piszą do KE

Związkowcy z NSZZ _ Solidarność _ wysłali do unijnej komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes list, w którym wnoszą o przedłużenie działania specustawy stoczniowej, zmianę sposobu przeprowadzenia przetargu na majątek stoczni Gdynia i Szczecin oraz wydłużenie programu zwolnień monitorowanych.

_ - Wystąpiliśmy do pani komisarz o to, aby proces sprzedaży postoczniowych aktywów mógłby być prowadzony do końca roku. Jeśli Komisja Europejska wyrazi zgodę na kontynuowanie tych procesów, to może zajść potrzeba wydłużenia zwolnień monitorowanych. Ale musimy na bieżąco śledzić efekty, jakie ten program przynosi _ - powiedział Grad na konferencji prasowej w Rzeszowie.

Szef Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej Mikołaj Dowgielewicz powiedział w piątek, że _ jest dobrej myśli _ jeśli chodzi o zgodę KE na przedłużenie terminu sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. Rzecznik KE ds. konkurencji Jonathan Todd nie chciał jednak ujawnić dziennikarzom, kiedy KE wyda decyzję w sprawie wydłużenia terminu.

_ - Minister Grad udzielił odpowiedzi komisarz Neelie Kroes kilka dni temu. Myślę, że ze strony Komisji ocena tego listu nastąpi dość szybko, w ciągu kilku dni. Mogę powiedzieć dzisiaj tylko tyle, że jestem dobrej myśli. Natomiast oczywiście decyzje i komunikaty w tej sprawie należą na tym etapie przede wszystkim do Komisji Europejskiej _ - powiedział w piątek w TOK FM szef UKIE.

Na pytanie, czy KE może podjąć negatywną decyzję w sprawie wydłużenia terminu sprzedaży majątku stoczni, Dowgielewicz powiedział: _ - Myślę, że minister Grad ma dobre argumenty w sprawie przedłużenia tej procedury. Argument jest przede wszystkim taki, że proces sprzedaży jest zaawansowany. Zdanie się na klasyczne zasady prawa upadłościowego tylko by ten proces wydłużyło, nie rozwiązałoby żadnego problemu, chociażby z pracownikami stoczni. Myślę, że dla Komisji Europejskiej te argumenty są nadal ważne i mam nadzieję na pozytywny wynik tych ustaleń _.

Tymczasem związkowcy z Gdyni i Szczecina domagają się spotkania ze stroną rządową w sprawie sytuacji stoczni. Szef resortu skarbu Aleksander Grad zapowiedział w piątek w Lublinie, że przedstawiciele rządu są gotowi spotkać się ze stoczniowymi związkami. _ _

_ - Jeżeli takie zaproszenie będzie, czy oczekiwanie ze strony związkowej, to chętnie się spotkamy. Cały czas procesy przebiegają w ścisłej współpracy ze stroną związkową. Oni o wszystkim wiedzą _ - zapewnił Grad.

Minister poinformował, że w przyszłym tygodniu w Sejmie odbędzie się debata na temat sektora stoczniowego w Polsce. _ Ja osobiście i nasz rząd jesteśmy zdecydowanie za tym, żeby taka debata odbyła się. Również tam informacje będą przekazane. W tej sprawie nie ma nic do ukrycia _ - zapewnił.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)