Frankowicze boją się riposty banków. W sądzie sprawa niemal co piątego kredytu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©marek_usz - stock.adobe.com
Kredytobiorcy twierdzą, że instytucja finansowa może wykorzystać brak niektórych dokumentów do wypowiedzenia umów o kredyty mieszkaniowe. Bank twierdzi, że nie ma powodów do obaw - pisze "Rzeczpospolita". Z informacji dziennika wynika, że Raiffeisen wzywa kredytobiorców do dostarczenia prawomocnej decyzji o dopuszczeniu budynku do użytkowania.