Jest decyzja. Wiemy, co dalej ze stopami procentowymi

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła pozostawić stopy procentowe na dotychczasowym poziomie, czyli 5,75 proc. Kwietniowe posiedzenie RPP było wyjątkowe, gdyż Rada zebrała się po raz pierwszy po złożeniu formalnego wniosku o Trybunał Stanu dla szefa NBP.

Adam GlapińskiStopy procentowe kwiecień 2024 r. RPP podjęła decyzję. Na zdjęciu prezes NBP i przewodniczący RPP prof. Adam Glapiński
Źródło zdjęć: © Flickr | nbp

Narodowy Bank Polski w czwartek poinformował o decyzji, którą po posiedzeniu w dniach 3-4 kwietnia podjęła Rada Polityki Pieniężnej. RPP po raz kolejny utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Stopa referencyjna wciąż wynosi zatem 5,75 proc. Decyzja Rady jest zgodna z przewidywaniami analityków, chociaż według wstępnego szacunku inflacja w marcu spadła do 1,9 proc. (zakładano 2,2 proc.).

Analitycy nie są zaskoczeni decyzją RPP

- Naszym zdaniem zaskakująco niski odczyt inflacji nie zmieni w istotny sposób retoryki RPP i prezesa Glapińskiego - twierdzili analitycy Santander Bank Polska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W co inwestuje Sebastian Kulczyk? Szczera rozmowa z prezesem KI Dawidem Jakubowiczem w Biznes Klasie

Dwa ubiegłoroczne cięcia o łącznie 1 punkt proc. nie zamieniły się w pełnoprawny, regularny cykl obniżek. Oznacza to, że raty złotowych kredytów szybko nie spadną. Nic nie wskazuje, by w najbliższych kwartałach władze monetarne miały zmienić nastawienie i wznowić luzowanie - stwierdził w swoim komentarzu Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.

Ekspert dodał, że obecny wskaźnik wzrostu cen na poziomie 1,9 proc. najpewniej wyznaczy "dołek inflacyjny na minimum dwa lata". Później prawdopodobnie dojdzie do odchyleń ze względu m.in. na niepewność regulacyjną, co zresztą podkreślali sami członkowie RPP. Wymienił przy tym np. brak strategii co do odmrażania cen energii. Jego zdaniem ewentualne uwolnienie cen prądu będzie mieć większy wpływ na inflację niż przywrócenie VAT-u na żywność.

"Oczywiście warto pamiętać, że ostatni niski odczyt to efekt bardzo wysokiej bazy z zeszłego roku, a efekt ten będzie się zmniejszał w kolejnych miesiącach. Co więcej, od 1 kwietnia powróciła 5-proc. stawka VAT na żywność, a od połowy roku najprawdopodobniej czekają nas podwyżki cen energii, co wpłynie najmocniej na odbicie inflacji" - piszą analitycy XTB.

Z drugiej strony rezygnacja z wszelkiego rodzaju tarcz inflacyjnych przybliży nas szybciej do celu inflacyjnego, gdyż "baza" cenowa w tym roku pozwoli na spadek cen do celu w roku przyszłym, co jest potwierdzone przez marcowe projekcje NBP. Co więcej, uwzględniając kontynuację tarcz, inflacja nie znalazłaby się w celu do końca 2026 r. Wobec tego nieco wyższa inflacja teraz może nas przybliżyć do cięcia stóp procentowych w przyszłym roku - prognozują.

Członkowie Rady podkreślali wcześniej, że do końca roku nie należy spodziewać się wielkich zmian i poziom stóp procentowych się ustabilizuje. Wskazywała na to m.in. Gabriela Masłowska. W podobnym tonie wypowiadał się Cezary Kochalski, dla którego proces obniżania stóp mógłby rozpocząć się w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Posiedzenie inne niż wszystkie

Dwudniowe posiedzenie RPP było wyjątkowe. Nigdy wcześniej Rada nie debatowała po wpłynięciu do Sejmu oficjalnego wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu szefa NBP.

Przed Wielkanocą 191 posłów koalicji rządzącej złożyło wstępny wniosek o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Zarzucono w nim prezesowi NBP naruszenie Konstytucji RP i ustaw, m.in. poprzez pośrednie finansowanie deficytu budżetowego w ramach skupu aktywów w latach 2020-2021, prowadzenie tego skupu bez "należytego upoważnienia" od Rady Polityki Pieniężnej i poprzez uchybienie nakazowi apolityczności prezesa NBP.

W dokumencie dodano, że prawo nie przewiduje możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności konstytucyjnej innych członków zarządu banku centralnego ani Rady Polityki Pieniężnej.

Poseł Lewicy Tomasz Trela przekonywał, że "Adam Glapiński był najgorszym prezesem Narodowego Banku Polskiego po 1989 r.". - Realizował tylko i wyłącznie polecenia Jarosława Kaczyńskiego. Dopuścił się nawet tego, że w dniu głosowania w Sejmie pojechał na dyskusję i na dyrektywy do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej - powiedział Trela podczas konferencji prasowej 26 marca.

Wybrane dla Ciebie
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
"TACO Thursday" na rynkach. Donald Trump straszył innych, a sam "wymiękł"
"TACO Thursday" na rynkach. Donald Trump straszył innych, a sam "wymiękł"
Niemiecki gigant chce zainwestować w Polsce. W grze miliardy złotych
Niemiecki gigant chce zainwestować w Polsce. W grze miliardy złotych
Dolar znów szuka dna. Nie minęła nawet doba od słów Trumpa
Dolar znów szuka dna. Nie minęła nawet doba od słów Trumpa
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"