WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Największe banki jednoczą siły. Wydarzenie bez precedensu

Największe banki Ameryki, w tym m.in. JP Morgan Chase, Bank of America, Citigroup i Wells Fargo połączyły siły, by ratować First Republic Bank, kolejny z kalifornijskich banków zagrożony upadkiem. Pomoc jest niestandardowa, bo polega na zdeponowaniu pieniędzy na koncie w tym banku.

NEW YORK, NEW YORK - MARCH 16: First Republic Bank is displayed on a monitor on the floor of the New York Stock Exchange (NYSE) on March 16, 2023 in New York City. Stocks fell again in morning trading as investors continue to show concerns over the stability of global banks following the collapse last week of Silicon Valley Bank.  (Photo by Spencer Platt/Getty Images)First Republic to kolejny z kalifornijskich banków zagrożony upadkiem
Źródło zdjęć: © GETTY | Spencer Platt
oprac.  MŁU

Największe banki Ameryki zdecydowały się wpłacić łącznie na konta First Republic 30 miliardów dolarów i obiecały, że "zaparkują" tam swoją gotówkę na co najmniej 120 dni.

First Republic ma zyskać czas na rozwiązanie podobnych problemów, jakie pogrążyły SVB

Banki

Wysokośc depozytu

JPMorgan, Bank of America, Citi, Wells Fargo

5 miliardów dolarów

Goldman Sachs, Morgan Stanley

2,5 miliarda dolarów

PNC, BNY Mellon,Truist, U.S. Bancorp, State Street

1 miliard dolarów

To rozwiązanie ma sprawić, że First Republic zyska czas na rozwiązanie swoich problemów, które są bardzo podobne do tych, jakie pogrążyły w zeszłym tygodniu inny kalifornijski bank SVB.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

13.03 Program Money.pl | W USA upadł Silicon Valley Bank. Co to oznacza dla rynków finansowych?

Zarówno aktywa, jak i pasywa banku są prawdopodobnie zbyt mocno narażone na ryzyka związane z podwyżkami stóp procentowych. W takiej sytuacji ryzyko bankructwa banku rośnie, im bardziej w górę idą stopy procentowe przy równoczesnym wycofywaniu depozytów przez klientów.

Upadek SVB może nie być ostatni. Kryzys bankowy rozlał się też na Europę

To najprawdopodobniej pogrążyło Sllicon Valley Bank, a Upadek SVB może nie być ostatni – alarmują eksperci. Pomoc dla First Republic ma sprawić, że ten bank nie będzie kolejny.

Obecną sytuację porównuje się do paniki bankowej z 1907 r., gdy sam J. Pierpont Morgan uratował znajdujące się na granicy bankructwa banki, zmuszając je równocześnie do zgody na poddanie się regulacjom. Nieco podobna była też pomoc, którą największe prywatne banki udzieliły upadającemu funduszowi Long Term Capital Management w 1998 r. Pomoc dla First Republic jest jednak w dużej mierze wydarzeniem bez precedensu.

Jak zauważa agencja Bloomberga, jeśli plan się uda, będzie to genialny ruch. Są jednak ryzyka, że się nie uda i nie ma gwarancji, że kryzys nie będzie eskalował.

Problemy mają nie tylko regionalne banki w USA, ale także banki europejskie. W środę informacja o pogarszającej się sytuacji znajdującego się na skraju bankructwa Credit Suisse wywołała kolejną wyprzedaż akcji sektora finansowego. Praktycznie od razu interweniował Szwajcarski Bank Narodowy, który obiecał ponad 50 miliardów franków pożyczki dla Credit Suisse.

W rezultacie jeden z najburzliwszych tygodni na rynkach finansowych w ostatnich dekadach kończy się w nieco lepszych nastrojach.

Awersja na rynkach do ryzyka nieco się zmniejszyła po przyznaniu pomocy finansowej First Republic Bank, a wcześniej szwajcarskiemu bankowi Credit Suisse – piszą w rynkowej nocie cytowani przez PAP analitycy Everbright Futures Co.

Banki centralne podwyższają stopy procentowe, by walczyć z inflacją. To tworzy napięcia w sektorze finansowym

To jednak może nie być koniec problemów. Na tej samej zasadzie jak SVB także inne instytucje finansowe na całym świecie mają w swoich bilansach spore niezrealizowane straty. Są one związane – jak alarmuje m.in. światowej sławy ekonomista Nouriel Roubini – z gwałtownym spadkiem wyceny długu emitowanego w latach, gdy stopy były rekordowo niskie. Jeśli sytuacja zmusi je do sprzedaży posiadanych aktywów, jak stało się to w przypadku SVB, mogą w podobny sposób załamać się pod ciężarem zobowiązań.

Tymczasem te problemy mogą się tylko pogłębiać, jeśli banki centralne dalej będą podnosić stopy procentowe, co jest tym bardziej prawdopodobne, im trudniejsza do zdławienia okaże się inflacja.

Z powodu niemalejącej zgodnie z oczekiwaniami inflacji w czwartek po raz kolejny podwyższył stopy procentowe Europejski Bank Centralny (o 50 punktów bazowych). W środę podobną decyzję ma podjąć amerykański Fed. W jego przypadku rynek za najbardziej prawdopodobną uważa obecnie mniejszą podwyżkę, bo o 25 punktów bazowych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu