Tarcza antykryzysowa. Pomysł na roczne wakacje kredytowe. Pietraszkiewicz: zniszczyłyby system bankowy

UOKiK zaproponował roczne wakacje kredytowe i obniżenie limitu kosztów pozaodsetkowych. To mogłoby oznaczać koniec branży pożyczkowej i katastrofę systemu bankowego - twierdzą Związek Banków Polskich i Związek Przedsiębiorstw Finansowych. Pierwszy z pomysłów rząd już odrzucił. Pytanie, co z drugim.

Krzysztof Pietraszkiewicz jest prezesem Związku Banków Polskich.
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Hulimka/REPORTER
Damian Słomski

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie zamierza biernie przyglądać się ekonomicznym konsekwencjom epidemii koronawirusa i przekazał rządowi kilka propozycji, które miałyby ułatwić życie Polakom. Problem w tym, że jednocześnie mogłyby doprowadzić do załamania w bankach i firmach pożyczkowych. A przynajmniej tak twierdzą przedstawiciele obu branż.

O co chodzi? UOKiK proponuje, aby na wniosek kredytobiorcy, bank był zobowiązany zawiesić spłatę kredytu konsumenckiego lub hipotecznego na okres 365 dni. Dodatkowo koszty pozaodsetkowe (np. prowizje i opłaty) miałyby zostać odgórnie ograniczone.

Byłaby to bardzo poważna ingerencja w sektor finansowy, stąd szybka reakcja minister Jadwigi Emilewicz, która zapowiedziała już, że kontrowersyjny pomysł UOKiK rocznych wakacji kredytowych nie znajdzie się w projekcie specustawy koronawirusowej. Inaczej wygląda sprawa z pomysłami ograniczającymi pożyczki.

Z deklaracji Emilewicz zadowolone mogą być przede wszystkim banki. Związek Banków Polskich (ZBP) podkreśla, że roczne wakacje kredytowe mogłyby mieć fatalne skutki nie tylko dla branży, ale i całej gospodarki.

Koronawirus. Pakiety dla upadających firm. "Taka jest intencja rządu"

Pomysł UOKiK - "katastrofa dla banków"

- Banki ze spłat jednych kredytów udzielają kolejnych. Roczna przerwa oznaczałaby zastopowanie finansowania całej gospodarki i katastrofę ekonomiczną. Chodzi o to, żebyśmy przyszli z ulgą dla konsumentów i przedsiębiorców, na co pozwolą wakacje kredytowe na 3-6 miesięcy, a nie niszczyli system bankowy - komentuje Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP.

Dodaje, że żaden system bankowy na świecie nie wytrzyma kilkunastu miesięcy bez spłat kredytów.

Doktor Piotr Zegadło, ekspert w dziedzinie finansów Akademii Leona Koźmińskiego, wskazuje, że wielomiesięczne wstrzymanie spłaty rat miałoby sens głównie w przypadkach klientów, którzy mieliby duże problemy z ich spłatą. Byłaby to szansa dla obu stron.

- Kluczowy byłby tu mechanizm przyznawania takiego prawa - automatycznie dla wszystkich, uznaniowo czy dla każdego, kto spełni określone warunki. Z punktu wpływu na bieżące wyniki banków ważne byłyby też zasady księgowania takich zawieszonych kredytów i kwestia ewentualnych rezerw, które trzeba byłoby zawiązywać - wskazuje Piotr Zegadło.

Prezes ZBP zwraca uwagę, że z projektu przedstawionego przez UOKiK do rozważenia zostały tylko tzw. działania antylichwiarskie. Chodzi o to, żeby firmy pożyczające mniejsze kwoty na krótki okres, nie żerowały na klientach i nie przerodziło się to w jakieś patologiczne rozwiązania. Pietraszkiewicz wierzy, że intencją urzędników nie jest niszczenie rynku chwilówek, bo jak wskazuje, one też są potrzebne.

Wskazuje, że kwestia ograniczenia kosztów pozaodsetkowych to dla banków w dużej mierze technikalia, do których będą musiały się przystosować, ale nie powinno to sprawić większych problemów. Zapewnia, że wspólnie z przedstawicielami banków będzie to jeszcze dyskutowane.

Pomysł UOKiK - "katastrofa dla firm pożyczkowych"

Strach zajrzał za to w oczy branży "chwilówek". Związek Przedsiębiorstw Finansowych (ZPF), a więc instytucja, która zrzesza m.in. pośredników finansowych i przedsiębiorstwa pożyczkowe, uważa propozycje UOKiK za "całkowicie niezasadne, wysoce szkodliwe i w praktyce likwidujące część podmiotów rynku finansowego".

Ocenia, że ich wprowadzenie może doprowadzić do likwidacji nawet 40 tys. miejsc pracy w sektorze pożyczkowym i sektorach blisko powiązanych, a także ogromnych strat finansowych.

ZPF wskazuje wręcz na zagrożenie "likwidacji legalnie działającego pozabankowego sektora kredytu konsumenckiego i sektorów usług powiązanych, ale również pogłębienie trudności w funkcjonowaniu SKOK, jak również ogromne straty sektora bankowego". Dodaje, że skutkiem byłby rozwój szarej strefy pożyczek i podziemia lichwiarskiego, bo do korzystania z mikropożyczek zmuszonych może być ponad 2 mln osób.

Podobnie ocenia sytuację Fundacja Rozwoju Rynku Finansowego (FRRF), zrzeszająca firmy pożyczkowe.

- Próby wykorzystywania trudnej sytuacji Polaków już dziś widać wyraźnie na przykładzie rynku żywności, artykułów sanitarnych czy środków ochronnych. Należy spodziewać się, że nie inaczej będzie na rynku finansowania - mówi Agnieszka Wachnicka, prezes FRRF.

- Dlatego wobec braku przepisów chroniących konsumentów przed działalnością mafii mieszkaniowych i lichwy cywilnej, kluczowe w obecnej sytuacji powinno być nie tyle regulowanie cen maksymalnych w odniesieniu do kredytów i pożyczek, gdyż takie przepisy i regulacje już funkcjonują, ile wprowadzenie zakazu przewłaszczania nieruchomości na zabezpieczenie - dodaje.

FRRF wskazuje, że branża pożyczkowa, podobnie jak sektor bankowy, zadeklarowała już wsparcie dla klientów, którzy w związku z pandemią koronawirusa w Polsce będą mieli problem z terminową spłatą rat. Przygotowane propozycje obejmują: czasowe zawieszenie spłaty rat, okresowe obniżenie ich wysokości, przesunięcie daty spłaty pożyczki oraz niepobieranie odsetek karnych za zwłokę w płatności zobowiązania.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Nasze cele są jasne". Donald Trump o ataku na Iran
"Nasze cele są jasne". Donald Trump o ataku na Iran
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"