Haker o pseudonimie "Polsilver" w rękach Policji. 31-letniego Tomasza G., jednego ze sprawców włamania do systemu bankowości elektronicznej Plus Banku, zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego oraz Wydziału do walki z Cyberprzestępczością Policji.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Katarzyna Balcer rzecznik CBŚ podkreśla, że mężczyzna usłyszał m.in. zarzuty oszustwa komputerowego oraz prania pieniędzy. Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga od maja prowadzi śledztwo w sprawie włamania do systemu bankowości elektronicznej banku. Kilkadziesiąt osób prywatnych i podmiotów zostało pokrzywdzonych działaniem przestępców.
Hakerzy doprowadzili do ponad 4-milionowych strat. Dzięki skutecznej pracy funkcjonariuszy udało się także zapobiec dalszej kradzieży pieniędzy w kwocie blisko 3,5 miliona złotych.
Podczas przeszukania miejsca zamieszkania Tomasza G, policjanci ujawnili i zabezpieczyli komputery, nośniki pamięci, telefony komórkowe oraz kilkadziesiąt kart SIM. Funkcjonariusze zabezpieczyli także część pieniędzy, które najprawdopodobniej pochodziły z przestępstw.
Haker kilka miesięcy temu sam ujawnił, że miał - jak twierdził - dostęp do serwerów Plus Banku, należacego do grupy znanego biznesmena Zygmunta Solorza. Mógł podglądać konta klientów, a w przypadku niektórych - nawet robić przelewy. Strona internetowa banku nie działała, a haker żądał kilkuset tysięcy złotych za milczenie.
Samo włamanie miało nastąpić na początku tego roku, ale sprawa wyszła na jaw dopiero po publikacji serwisu Zaufanatrzeciastrona.pl. Z relacji serwisu wynika, że w kwietniu zgłosił się nich ktoś utrzymujący, że wykorzystując lukę w niezaktualizowanym oprogramowaniu, dokonał udanego ataku na serwery jednego z banków.
Dla uwiarygodnienia informacji przekazał do wiadomości redakcji numery kilkuset kart płatniczych, dane osobowe ich posiadaczy wraz z numerami telefonów komórkowych oraz loginy i hasła do 150 rachunków. Do tego dołączył potwierdzenia transakcji na setki tysięcy złotych. Przestępca sam je sobie wypłacił, dokonując przelewów między innymi z kont należących do jednego z dilerów samochodowych w Warszawie.