Saudyjski gigant szykuje zmiany w Polsce. Na stole dwa scenariusze

Malwina Gadawa
Rafineria GdańskaRafineria Gdańska
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Wojciech Olkusnik

Saudi Aramco może ograniczyć działalność w Polsce, a nawet sprzedać udziały w Rafinerii Gdańskiej. Jak ustaliła "Rzeczpospolita", saudyjski gigant zlecił już zbadanie rynku potencjalnych nabywców. W grze jest też spółka, która w ubiegłym roku osiągnęła 18,2 mld zł przychodów.

Jak podaje dziennik, żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły, ale o planach Saudi Aramco związanych z ograniczeniem działalności w Polsce w branży mówi się coraz głośniej.

Według "Rz", informacje wskazujące, że Saudyjczycy chcą przynajmniej zredukować obecność nad Wisłą, udało się potwierdzić w kilku niezależnych od siebie źródłach.

"Paliwowy koncern zlecił JPMorgan Chase zbadanie rynku pod kątem ewentualnej sprzedaży aktywów. Miała już nawet powstać krótka lista potencjalnych chętnych na ich przejęcie, na której znajdować się mają trzy spółki" – czytamy w "Rz".

Dziennik podkreśla, że rozważane mają być dwa główne scenariusze: pierwszy zakłada wyjście Saudi Aramco z Polski, a drugi, zdecydowanie bardziej prawdopodobny, obejmuje sprzedaż Aramco Fuels Poland, która w ubiegłym roku osiągnęła 18,2 mld zł przychodów.

Zdaniem rozmówców, z którymi rozmawiała gazeta, przyczyną decyzji paliwowego giganta mają być m.in. nowe unijne przepisy związane ze sferą ESG, czyli m.in. kwestiami środowiskowymi.

"Ewentualna sprzedaż spółek w Polsce wpisuje się także w prowadzony przez Saudyjczyków szerszy przegląd aktywów, których wartość Reuters szacował na 50 mld dol." – pisze "Rz". Jak informuje dziennik, w grę wchodzić miała sprzedaż m.in. udziałów w spółkach sektora siarkowego, terminalach eksportowych, infrastrukturze energetycznej, wodnej i nieruchomościach.

Wybrane dla Ciebie